Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Kasper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Kasper. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 sierpnia 2016

Kasper Tom 5 [Rudi Mahall / Tomasz Dąbrowski / Petter Hängsel / Jens Mikkel Madsen / Kasper Tom] "I Do Admire Things That Are Only What They Are" Barefoot Records 2015, BFREC046CD

Kasper Tom 5 [Rudi Mahall / Tomasz Dąbrowski / Petter Hängsel / Jens Mikkel Madsen / Kasper Tom] "I Do Admire Things That Are Only What They Are" Barefoot Records 2015, BFREC046CD
Kasper Tom 5 [Rudi Mahall / Tomasz Dąbrowski / Petter Hängsel / Jens Mikkel Madsen / Kasper Tom] "I Do Admire Things That Are Only What They Are" Barefoot Records 2015, BFREC046CD
Duński perkusista Kasper Tom Christiansen jest jednym z najbardziej interesujących kompozytorów na dynamicznie rozwijającej się duńskiej scenie jazzowej. Jak wielu jej twórców perkusista nie ogranicza się w swoich inspiracjach jedynie do tradycji jazzowej. Jego muzyczna osobowość czerpie tak z elementów muzyki współczesnej, rocka, jak i wolnej improwizacji. W swoich kompozycjach często łączy chwytliwe melodie ze złożonymi strukturami oraz kunsztem instrumentalisty wysokiej próby. Nieustannie rzuca sobie kolejne wyzwania, bez przerwy próbując przesuwać muzyczne granice jego świata - nie zapominając jednak o tym skąd pochodzi.

Druga płyta kwintety Kasper Tom 5 przynosi również formalne komplikacje samej muzyki zespołu. Zdecydowanie więcej - niż na pierwszym nagraniu - widać tu odniesień do współczesnej muzyki kameralnej, ale dzięki liderowi i znakomitemu składowi instrumentalistów, muzyka nic nie traci ze swojej przystępności i komunikatywności. W dalszym ciągu spoiwem i zwornikiem tego zespołu jest puzonista Petter Hangsel. To on wiąże w jedno partie solistycznych dęciaków i rytmicznej sekcji, osadzając muzykę w harmonii - takie jest jego zadanie i taka formuła grania. Jednak odmiennie niż na pierwszej płycie - zyskali tu wiele tak Tomek Dąbrowski, jaki i Rudi Mahall - wynikać to może z większej dojrzałości polskiego trębacza (tutaj jest absolutnie nie do zastąpienia), jak i rozwoju Toma - jako perkusisty, ale i nade wszystko kompozytora i lidera zespołu. Cały kwintet bowiem bardzo dużo zyskał w tym czasie jako kolektyw - suma umiejętności nie jest już sumą indywidualnych umiejętności jego członków - pojawia się tu niemała wartość dodana. A o to przecież chodzi w muzyce zespołowej.

Świetny album będący odwołaniem się do formuły grania innych współczesnych mu kwintetów - Vandermark 5 czy Atomic. Kasper Tom 5, podobnie jak tamte składy, ma już swój indywidualny charakter i własne, rozpoznawalne brzmienie. Oraz indywidualne brzmienie i rozpoznawalny charakter.

autor: Józef Paprocki

Rudi Mahall: clarinet, bass clarinet 
Tomasz Dąbrowski: trumpet
Petter Hängsel: trombone
Jens Mikkel Madsen: bass 
Kasper Tom: drums

1. Bigos in Bydgoszcz
2. Nye Spor
3. Life
4. Play or Die
5. Hvid
6. Vanity
7. Vranjo



płyta do nabycia na multikulti.com

poniedziałek, 30 maja 2016

Kasper Tom / Rudi Mahall "One man’s trash is another man’s treasure" Barefoot Records 2016, BFREC050CD

Kasper Tom / Rudi Mahall "One man’s trash is another man’s treasure" Barefoot Records 2016, BFREC050CD
Znają się świetnie i współpracują razem od kilku lat. Rudi Mahall jest przecież członkiem zespołu Kasper Tom 5 stworzonego przez duńskiego perkusistę z m.in. Tomaszem Dąbrowskim w składzie. Jednak po raz pierwszy nagrali wspólnie album z muzyką w pełni improwizowaną. I chyba - nie przez przypadek - uczynili to po kilku latach wspólnego muzykowania.

Duński perkusista Kasper Tom Christiansen jest jednym z najbardziej interesujących perkusistów na dynamicznie rozwijającej się duńskiej scenie jazzowej. Jak wielu jej twórców muzyków nie ogranicza się w swoich inspiracjach jedynie do tradycji jazzowej. Jego muzyczna osobowość czerpie tak z elementów muzyki współczesnej, rocka, jak i wolnej improwizacji. W swoich kompozycjach często łączy chwytliwe melodie ze złożonymi strukturami oraz kunsztem instrumentalisty wysokiej próby. Nieustannie rzuca sobie kolejne wyzwania, bez przerwy próbując przesuwać muzyczne granice jego świata - nie zapominając jednak o tym skąd pochodzi.

Rudi Mahall to z kolei prawdziwa legenda niemieckiej sceny awangardowej i chyba najbardziej znany dziś w Europie instrumentalista, którego pierwszym instrumentem jest klarnet basowy. Ma bardzo osobiste brzmienie i sposób gry na tym instrumencie. Jest uważany za jednego z najbardziej interesujących i przełomowych współczesnych klarnecistów basowych na świecie. W ciągu trzech ostatnich dekad fascynował słuchaczy jazzu w składach takich jak Globe Unity Orchestra, Der Rote Bereich, Die Enttäuschung i u boku Aki Takase. Inni jego współpracownicy to m.in. Kenny Wheeler, Jim Black, Lee Konitz ale i Barry Guy.

Aby stanąć w kimś na scenie i zacząć grać pewnie nie trzeba wiele poza warsztatem i odwagą. I czasem wyjdzie z tego coś niezwykłego i unikatowego, niebanalnego, wartościowego. Czasem zachwyci inwencją czy porozumieniem, ale najczęściej wiele po tak ad hoc tworzonej muzyce nie pozostaje. Bo najpierw dobrze jest się poznać i porozumieć, popracować razem, wspólnie lat kilka, albo - co bardzo ceni sobie choćby Misha Mengelberg - i kilka dziesięcioleci. Bo tylko takie poznanie, głębsze niż z notki w internecie, prowadzić może do porozumienia.

I na tej płycie ta znajomość i poznanie są świetnie słyszalne. Jak i to, że grali oni ze sobą od dłuższego czasu. Słychać także wiarę w partnera, w sposób jego artykulacji i budowania dźwięku. Ale także w inwencję i kreatywne spojrzenie na wszelką dźwiękową materię. Bo takie granie bez trzymanki wymaga także zaufania - sobie i partnerowi. A najlepsze rzeczy w muzyce zdarzają się, gdy jest ono obecne. To wszystko składa się razem na fascynującą podróż w jaką zabierają nas Mahall i Tom na tym albumie - w cudowne dialogi i pewne namysłu i otwartości na partnera partie, ciągłe zmiany - rytmiczne, melodyczne czy energetyczne. Wszystko to razem buduje też napięcie i niepokój, obecny od pierwszej do ostatniej nuty w grze duetu. I dzięki temu także to nagranie jest tak znakomite.
autor: Marek Zając

Kasper Tom: drums
Rudi Mahall: clarinet, bass clarinet

1. Here We Go
2. Totart
3. Drummer Queen
4. Frühaufsteher
5. Die Flexitarier
6. Halbes Publikum
7. An der dünnen grauen Odense
8. Lodz
9. Here We Go Again


płyta do nabycia na multikulti.com

wtorek, 16 czerwca 2015

Tomasz Dąbrowski Free4Arts [Tomasz Dąbrowski / Sven Dam Meinild / Jacob Anderskov / Kasper Tom Christiansen] "Six Months and Ten Drops" Barefoot Records 2015, BFREC041CD

Tomasz Dąbrowski Free4Arts [Tomasz Dąbrowski / Sven Dam Meinild / Jacob Anderskov / Kasper Tom Christiansen] "Six Months and Ten Drops" Barefoot Records 2015, BFREC041CD

Tomasz Dąbrowski, wykształcony w Danii trębacz i kornecista, to jeden z najważniejszych dziś polskich muzyków młodego pokolenia. Przy tym niezwykle aktywny tak koncertowo (dopiero co zakończył cykl trzydziestu solowych koncertów na dwoje trzydzieste urodziny), jak i nagraniowo ( w tym roku ukazały się już jego albumy z Tom Trio, kwartetu Ocean Fanfare z Tyshawnem Sorey'em oraz duetowe nagranie "Chapters" z Bartkiem Olesiem). A już światło dzienne ujrzała jego najnowsza płyta sygnowana przez Free4Arts.
Tomasz Dąbrowski Free4Arts
 
Pod tą nazwą ukrywa się kwartet - oprócz Dąbrowskiego, lidera i kompozytora całości materiału, grają tu jeszcze tylko duńscy muzycy: perkusista Kaspar Tom, saksofonista Sven Dam Meinild oraz - w moim odczuciu postać tutaj najważniejsza - pianista Jacob Anderskov. To właśnie przez jego osobę, charyzmę i kreatywność ta płyta ma tak niezwykły smak i charakter.

Ale zacznijmy od początku - jak mówi Tomek Dąbrowski - inspiracją dla tego nagrania były tybetańskie pieśni, europejską muzyka Trzeciego Nurtu oraz skandynawskim podejściem do przestrzeni i emocji. Kompozycje napisane specjalnie z myślą o konkretnych muzykach w zespole, gdzie myślą przewodnią było uwypuklenie ich oryginalności i stworzenie grupy, w której głos jednego traci znaczenie, kiedy wyrwany jest z kontekstu. I w dużej mierze to mu się udaje - stworzył bowiem projekt bardzo spójny i bardzo melancholijny, lokujący się gdzieś pomiędzy spokojnym niemal balladą improwizacją, a skandynawskimi klimatami zabarwionymi tak charakterystyczną dla niemieckiego ECM-u melancholią i nostalgią. O ile jednak Kasper Tom oraz Sven Dam Meinild grają świetnie, ale i chyba dosyć przewidywalnie to - także za sprawą harmonii i podejścia do niej, zdecydowanie imponuje Jacob Anderskov. Ale znów - słuchać tego materiału na płycie nie potrafię do końca powiedzieć czy jest to wyłączna zasługa Anderskova czy też (i na ile) stoi za tym kompozytor i lider tego projektu.

Sam Dąbrowski gra tu zaskakująco mało, podchodzi do partii instrumentalnych jakby z nieśmiałością i dystansem. I wcale to nie jest zarzut. Zespół zachowuje dzięki temu równowagę, stając się pełnowymiarowym, twórczym kolektywem, a nie popisem jednego aktora. I to także jest zasługą - chyba nawet największą - młodego trębacza. Bo o niezwykłości zespołu decyduje to czy jest on tylko prostą sumą umiejętności i wizji poszczególnych jego członków, czy też powstaje w wyniku ich spotkania jakaś wartość dodana. Tutaj, w moim odczuciu, zdecydowanie to drugie.
autor: Marek Zając


Tomasz Dąbrowski: trumpet, balkan-horn
Sven Dam Meinild: baritone saxophone
Jacob Anderskov: piano
Kasper Tom Christiansen: drums

1. Six Months
2. Dan
3. Ten Drops
4. I Made It To Oradea
5. Flip And Reverse
6. Heavy Ah
7. Five Weeks



płyta do nabycia na multikulti.com

środa, 19 listopada 2014

Kasper Tom / Jacob Anderskov "Chroma", Barefoot Records 2013, BFREC037CD

Kasper Tom / Jacob Anderskov "Chroma", Barefoot Records 2013, BFREC037CD
Nie bez przyczyny mówi się o duńskim perkusiście, Kasperze Tomie Christiansenie, jako o jednym z najlepszych skandynawskich kompozytorów. Jego kompozycje, z gruntu nowoczesne, nasycone są dużą dozą melancholii i zachwycają niepowtarzalnym wyczuciem melodii. Ten młody muzyk (rocznik 1981) należy jednak do pokolenia, które nie zamyka się tylko w świecie jazzowej tradycji - bardzo wiele czerpie z muzyki współczesnej, tak komponowanej jak i improwizowanej, ale również z rocka, czy szeroko pojętej kultury popularnej.

Te inspiracje, ale i jego klasę - tak jako kompozytora, jak i instrumentalisty - znakomicie potwierdza najnowszy jego album - wydana w duecie z pianistą Jacobem Anderskovem płyta "Chroma". Już to, że Anderskov pojawia się na tej płycie tylko w charakterze instrumentalisty świadczy najlepiej o klasie lidera, ale także o uznaniu i - jak słusznie zauważa w swej recenzji pan Adam Baruch - zaufaniu jakim Kaspar Tom cieszy się wśród swoich partnerów. Mistrzostwo słychać w pastelowo-lirycznych, oszczędnych i delikatnych frazach "Black/Yellow", "Rouge" czy "Gron". Niepokojąco wybrzmiewa dialog fortepianu i perkusji w "Na Tagboksa". W "Lilac" Tom gra początkowo tylko na drobnych metalowych przedmiotach czym nadaje melancholijnej kompozycji zupełnie nowego wymiaru.

Ale piękno tej płyty to także fortepian. Anderskov wydaje się być dla Christiansena partnerem idealnym - bardziej ceniony jako band lider (ma na swoim koncie ponad 20 albumów w których lideruje lub współlideruje rozmaitym formacjom) niż wirtuoz swego instrumentu potrafi w znakomity sposób ocenić klarowność i spójność muzycznej wizji duńskiego perkusisty. I nie stara się jej złamać, nie zasypuje partnera kaskadą dźwięków, pozwala by perkusja współistniała na równych prawach z fortepianem; by była równocześnie instrumentem rytmicznym, harmonicznym i melodycznym. By prowadziła całość muzycznej narracji.

Podobnie jak Kaspar Tom, Anderskov nie chce udowadniać swojej wielkości, nie musi. Wystarczy mu muzyka. A ta naprawdę zachwyca…
autor: Józef Paprocki

Kasper Tom: drums
Jacob Anderskov: piano

1. Black/Yellow
2. Bla
3. Rouge
4. Na Tagboksa
5. Gron
6. Chord
7. Lilac
8. Hvid


 płyta do kupienia na multikulti.com

czwartek, 24 października 2013

Kasper Tom 5 "Ost Bingo Skruer", Barefoot Records 2013, BFREC031CD.


Kasper Tom 5 "Ost Bingo Skruer", Barefoot Records 2013, BFREC031CD.

Kasper Tom 5 to kwintet prowadzony przez mało mi znanego i chyba młodziutkiego duńskiego perkusistę Kaspera Toma Christiansena. Chociaż to on właśnie jest liderem projektu i tak pewnie dla większości odbiorców twarzą będzie uznany i doświadczony klarnecista niemiecki Rudi Mahall. Tym bardziej więc cieszy udział w tym kwintecie trębacza Tomasza Dąbrowskiego.

Słuchając autorskich płyt młodego polskiego muzyka zawsze miałem wrażenie, że wszystko tu dzieje się za wcześnie. Za wcześnie był pierwszy autorski album, za wcześnie uznanie, za wcześnie sesje w Nowym Jorku i aplauz krytyki. Bo tak naprawdę jego albumy były po prostu nijakie, nieprzemyślane, niedopracowane - tak jakby lider nie miał nam nic istotnego do powiedzenia. Lub też po prostu materiał wydany był zbyt wcześnie - wymagał czasu, by dojrzeć, by rzetelnie go przepracować. Istnieje też jedna jeszcze możliwość - Tomasz Dąbrowski to nie materiał na lidera. I ta płyta wydaje się tę ostatnią wersję potwierdzać. Bo trębacz znakomicie wpisuje się w stylistykę muzyki kwintetu Christiansena, a brzmienie jego instrumentów cudownie uzupełnia i kontrapunktuje linię klarnetu i bass-klarnetu Rudiego Mahalla. To zresztą niemiecki klarnecista zakreśla przestrzeń, to dźwięki jego instrumentów wiążą partie Polaka. I nie jest to żaden zarzut - taka po prostu jest koncepcja muzyki zespołu. Troszkę zresztą przywodzi ona w pamięci brzmienie Vandermark 5 z okresu gdy Jeb Bishop grał już tylko na puzonie. A Dąbrowski wywiązuje się z niej świetnie wnosząc od siebie energię i wyobraźnię, lekkość i polot.

Cały zresztą kwintet brzmi tu znakomicie - zarówno w kompozycjach lidera, jak i w pełni improwizowanych utworach. Zwróciłbym tu jeszcze uwagę na jedną postać - mianowicie puzonisty Pettera Hangsela. To on spaja ten kwintet, wiążąc w jedno partie solistycznych dęciaków i rytmicznej sekcji, osadzając muzykę w harmonii - takie jest jego zadanie i taka formuła grania.

Nagranie to nie rozstrzyga czy Tomasz Dąbrowski jest materiałem na lidera czy też - dowodzi tylko tego, że zachwyt krytyków nie zastąpi dojrzałości muzyka, która po prostu potrzebuje czasu by zaistnieć. A wykuwa się ona właśnie w takich spotkania i interakcjach. Z obecności polskiego muzyka, z jego postawy w tym nagraniu można być na prawdę dumnym. I jest to nadzieja na znakomite projekty autorskie w przyszłości, dużo lepsze i ciekawsze od tego, co serwował nam w przeszłości.
autor: Józef Paprocki

Rudi Mahall: bass clarinet, clarinet
Tomasz Dąbrowski: trumpet, Balkan horn
Petter Hängsel: trombone
Jens Mikkel Madsen: bass
Kasper Tom: drums 

1. Doner Macht Schoner
2. Butt Crack Blues
3. Habt Ihr Lust Auf Ein Dreier?
4. Tesknoty
5. Kusk
6. Everything, All the Time
7. Everybody Loves Calypso
8. Sowieso
9. Ost Bingo Skruer
10. Parat Krabat


płyta do kupienia na multikulti.com