Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HatHut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HatHut. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 czerwca 2017

Albert Ayler Quartet "Copenhagen Live 1964" HatART 2017, OGY665

Albert Ayler Quartet "Copenhagen Live 1964" HatART 2017, OGY665
Albert Ayler to jedna z legendarnych postaci początków free jazzu. Jego wpływ i dorobek - mimo bardzo krótkiego okresu twórczej (nagraniowej i koncertowej) aktywności - zestawiany jest z dorobkiem Johna Coltrane'a, Ornette'a Colemane czy Cecila Taylora. I bez wątpienia powiedzieć można, że bez niego free jazz byłby kompletnie inny.

Najwcześniejsze jego nagrania pochodzą z 1962 roku i wcale nie mają jeszcze profesjonalnego charakteru. Zostały zarejestrowane w Helsinkach czy Copenhadze, gdzie Ayler pomieszkiwał i poszukiwał partnerów do grania, no i publiczności - Amerykanie wtedy nie byli jeszcze gotowi na jego muzykę. To często półprofesjonalne koncertowe rejestracje, które w zamyśle nie były przeznaczone do oficjalnego wydanie. Pierwszy album Aylera (My Name Is Albert Ayler) ukazał się w roku 1963 i chociaż brzmienie aylerowskiego saksofonu było już w pełni wykrystalizowane, to jednak nie zdecydował się wtedy, ze skandynawskim składem, na rejestrację własnych kompozycji, a sięgnął tylko po jazzowe standardy. Przełomem miał stać się dopiero rok następny, 1964. To wtedy 24 lutego Ayler wszedł do studia i z dwoma odmiennymi składami dokonał rejestracji dwóch albumów, które zdefiniowały jego twórczość: "Goin' Home" oraz "Spirits". na tej pierwszej płycie sięgał po utwory amerykańskiego spirituals, ale interpretował je we własnym duchu i brzmieniu. Druga płyta - to jego autorskie kompozycje przynoszące to wszystko czym zasłynął w kolejnych latach - odwołania do spirituals i dziewiętnastowiecznych wojskowych marszy, nasycenie muzyki duchową i emocjonalną siłą, charakterystyczne brzmienie i wolność, wolność, wolność...

Ale rok 1964 to także odsłona jego zupełnie nowego kwartetu z Donem Cherrym na trąbce, basistą Garym Peacockiem i wcześniejszym już współpracownikiem perkusistą Arthurem "Sunnym" Murrayem. Z niego za chwilę wyłoni się słynne trio (bez Cherry'ego), które zasłynie albumem "Spiritual Unity". I chociaż uwielbiam ten album i to trio, to jednak w kwartecie, przynajmniej w moim odczuciu, balans pomiędzy poszczególnymi elementami aylerowskiej wizji zyskiwał kompletny i uniwersalny wymiar. Don Cherry zmiękczał bowiem nieco muzykę Aylera, czynił ją bardziej elastyczną i finezyjną, nieco delikatniejszą, nie tracąc przy tym nic z jej niesamowitej energii, duchowej głębi i klarowności artystycznej wizji mistrza.

I świetnym dowodem na to jest ukazujący się po raz pierwszy album "Copenhagen Live 1964", przynoszący koncertowe nagranie zarejestrowane 3 września 1964 roku w słynnym kopenhaskim klubie Montmartre, który był w tych czasach najważniejszym miejscem na świecie dla kreatywnego jazzu. Wszystko to o czym wspominałem można tutaj odnaleźć, a przy tym to nagranie trąci niesamowitą świeżością brzmienia i dźwiękowej narracji. I chociaż nie wszystko jeszcze jest tutaj do końca poukładane (nie o to jednak chodzi we free jazzie) to ukazuje, jak kształtował się kwartet Aylera w początkach swojej artystycznej działalności. Cudowny dokument i doskonała płyta, mogąca być także znakomitą przepustką do świata twórczości Alberta Aylera. KONIECZNIE!!!
autor: Marek Zając

Albert Ayler: tenor saxophone
Don Cherry: trumpet
Gary Peacock: bass
Sunny Murray: drums
1. Spirits
2. Vibrations
3. Saints
4. Mothers
5. Children
6. Spirits

płyta do nabycia na multikulti.com

niedziela, 19 marca 2017

ICP Orchestra [Misha Mengelberg / Michael Moore / Ab Baars / Thomas Heberer / Wolter Wierbos / Ernst Reijseger / Tristan Honsinger / Ernst Glerum / Han Bennink] "Jubilee Varia" HatHut 2010, OGY667

ICP Orchestra [Misha Mengelberg / Michael Moore / Ab Baars / Thomas Heberer / Wolter Wierbos / Ernst Reijseger / Tristan Honsinger / Ernst Glerum / Han Bennink] "Jubilee Varia" HatHut 2010, OGY667
ICP Orchestra jest jednym z najoryginalniejszych europejskich big bandów, prowadzący ją Misha Mengelberg rozwinął zapoczątkowaną w 1958 roku przez Jima Hall'a i Jimmy'ego Giuffre metodę 'instant composition', którą wykorzystywał Derek Bailey podczas swoich koncertów - kiedy to dwa, trzy słowa zapisane na kawałku papieru stawały się podstawą i inspiracją dla kilkudziesięciominutowych improwizacji. U Mengelberga z czasem przybrało to formę pisanych historyjek, nie będących formą muzycznej notacji, a jedynie punktem wyjścia do "improwizacji".
 
Do realizacji swych pomysłów Mengelberg wybierał stałych współpracowników, muzyków, znających i rozumiejących estetykę oraz procesy, zachodzące w Instant Composers [multisaksofoniści i klarneciści Ab Baars, Tobias Delius i Michael Moore, puzonista Wolter Wierbos, trębacz Thomas Heberer, violonczeliści Tristan Honsinger i Ernst Reijseger, basista Ernest Glerum, skrzypaczka Mary Oliver oraz Han Bennink]. W założeniu formuła tego big bandu miała umożliwiać każdemu członkowi zespołu komponowanie ad hoc, bez burzenia subtelnej tkanki całej grupy. Umiejętności muzyków grających w orkiestrze zawsze są najwyższej próby. A swoboda wykonawcza złożonych improwizowanych partii pozostawia poczucie spełnienia i pewność, że to co zostało zagrane, pomimo programowej improwizacji, w każdej sekundzie wykonania pozostawało pod całkowitą kontrolą wykonawców.
 
Album 'Jubilee Varia' wydany teraz na płycie kompaktowej [dotąd wydany tylko na winylu] nagrany został na koncercie w Zurychu w Rote Fabrik w listopadzie 1997 roku. Składają się na niego dwie suity [Jubilee Varia i Jealousy suite] i kompozycja lidera 'Rollo I'. Nagranie, z pozoru pozbawione wulkanicznych wyskoków sekcji brassowej bądź smyczkowej krok po kroku odkrywa coraz to nowe nici łączące wyobraźnię członków zespołu a błyskotliwe frazy poszczególnych instrumentalistów nie dają wytchnienia. Wszystko to osadzone na zwariowanej, pełnej wigoru i szaleństwa, grze na perkusji Hana Benninka, długoletniego współpracownika Mengelberga i żywej legendy free jazzowej perkusji.
 
Ta muzyka hipnotyzuje, zastanawia, przyciąga, pozostawiając w naszej pamięci twórcze i głębokie refleksje!
autor: Andrzej Fikus

Misha Mengelberg: piano
Michael Moore: clarinet, alto saxophone
Ab Baars: clarinet, tenor saxophone
Thomas Heberer: trumpet
Wolter Wierbos: trombone
Ernst Reijseger: cello
Tristan Honsinger: cello
Ernst Glerum: contrabass
Han Bennink: drums

Jubilee Varia suite by ICP Orchestra
1. Soloists: 8:06 Mengelberg/Bennink
2. Soloists: 9:44 Reijseger/Honsinger/Glerum
3. Soloists: 10:11 Moore/Baars/Heberer/Wierbos
 
Jealousy suite by Misha Mengelberg
4. A Bit Nervous Jealous? Me? 4:52
5. Next Subject 12:01

6. Rollo I 12:14 by Misha Mengelberg

płyta do nabycia na multikulti.com

środa, 30 listopada 2016

Vienna Art Orchestra "The Minimalism Of Erik Satie" HatHut 2010, OGY671

Vienna Art Orchestra "The Minimalism Of Erik Satie" HatHut 2010, OGY671
Prowadzona przez Mathiasa Rüegga Vienna Art Orchestra jest jednym z najważniejszych twórczych big-bandów na świecie. Tworzący go muzycy pochodzą z Austrii, Szwajcarii, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Liderem, pianistą, kompozytorem i aranżerem wykonywanych utworów jest Szwajcar Mathias Ruegg.
 
'The Minimalism Of Erik Satie' to wyjątkowa pozycja w ich dyskografii. Z jedej strony na warsztat wzięli wielkiego ekscentryka awangardowej muzyki XX wieku - Erika Satie, z drugiej aranżerski kunszt Mathiasa Rüegga w połączeniu z mistrzostwem licznie zgromadzonych instrumentalistów dały piorunujący efekt! Muzycy osiągają tutaj idealną równowagę pomiędzy kompozycją a improwizacją. Uznawany za prekursora wielu późniejszych awangardowych kierunków artystycznych oraz za najbardziej ekscentrycznego kompozytora czasów Fin de siecle Erik Satie to postać wyjątkowa w historii muzyki. Claude Debussy zwykł mawiać o nim "delikatny, średniowieczny muzyk zagubiony w XIX wieku". Mieszkając na Montmartre, był stałym bywalcem i pianistą w różnych kawiarniach, z Le Chat Noir na czele. Był centralnym ogniwem Paryskiego Dadaizmu. Ten jedyny w swoim rodzaju wielce oryginalny artysta, przyjaźnił się z Picassem, Manem Rayem, Picabią oraz Rene Clairem. 

Muzyczne refleksje nad kompozycjami słynnego Francuza przybierają najbardziej zaskakującą formę, czasami pobrzmiewają tutaj nowoorleańskie swingowe big-bandy [Reflections On Aubade], innym razem dochodzą do głosu energetyczne, cygańsko- bałkańskie wpływy [Reflections On Gnossienne No.1]. Z kolei ekscytujące duetowe partie głosu Lauren Newton z wibrafonistą Woody'm Schawabata przenoszą nas w niekonwencjonalne, przestrzenne, wielowymiarowe muzyczne pogranicze na wibrafon i ludzki głos. Nagrana w 1983 i 1984 roku, wydana wtedy na podwójnym winylu a teraz zremasterowana 'The Minimalism Of Erik Satie' to szalenie rzadki przykład wśród jazzmanów udanego sięgnięcia po repertuar klasyczny. Nie ma tutaj nic z konfekcji muzycznej spod znaku Jacquesa Loussiera czy koniunkturalizmu wielu polskich chopinowskich zmagań. Nie ma tutaj także pewnej pochopności a co za tym idzie bałaganu w niektórych nawiązaniach do klasyki Uri'ego Caine'a.
 
Vienna Art Orchestra sprawiła, że te rozrzedzone, prawie mistyczne miniatury fortepianowe nie straciły nic ze swojej magicznej mocy a poprzez poszerzenie tradycyjnego spektrum dźwięków pozwalają przywoływać bogate światy brzmień i wyobraźni.
autor: Andrzej Fikus

Lauren Newton: voice
Karl "Bumi" Fian: trumpet, flugelhorn
Hannes Kottek: trumpet, flugelhorn
Christian Radovan: trombone
John Sass: tuba
Harry Sokal: soprano, tenor saxophone, flute
Wolfgang Puschnig: bass clarinet, alto, sopranino saxophone, flute
Roman Schwaller: tenor saxophone, clarinet
Woody Schabata: vibes
Wolfgang Reisinger: gongs, kalimba, tarabuka, triangle
Ima: tambura (only on track 8)
Mathias Rüegg: conductor

1. Reflections On Aubade 2:57 [by Erik Satie 0:50 / Mathias Rüegg 2:07]
2. Reflections On Méditation 3:35 [by Erik Satie 1:00 / Mathias Rüegg 2:35]
3. Reflections On Sévere Réprimande 2:57 [by Erik Satie 1:25 / Mathias Rüegg 1:32]
4. Reflections On Idylle 4:01 [by Erik Satie 1:08 / Mathias Rüegg 2:53]
5. Gnossienne No. 3 (by Erik Satie) 3:00
6. Reflections On Gnossienne No. 2 4:26 [by Erik Satie 1:00 / Mathias Rüegg 2:35]
7. Reflections On Gnossienne No. 1 5:53 [by Erik Satie 3:30 / Mathias Rüegg 2:23]
8. Satie Ist Mir Im Traum 3 x 6:24 [Nicht Erschienen by Mathias Rüegg]
9. Vexations 1801 8:52 [by Erik Satie 2:00 / Roman Schwaller 6:52]
10. Vexations 1611 9:45 [by Erik Satie 2:00 / Lauren Newton 7:45]
11. Vexations 2105 23:21 [by Erik Satie 4:05 / Wolfgang Puschnig 19:16]

 płyta do nabycia na multikulti.com

wtorek, 22 listopada 2016

Anthony Braxton / Dave Holland / Philip Wilson "Town Hall (Trio & Quintet) 1972" [Remastered and redesigned] HatHut 2010, OGY685

Anthony Braxton / Dave Holland / Philip Wilson "Town Hall (Trio & Quintet) 1972" [Remastered and redesigned] HatART 2010, OGY685

Płyta Anthony'ego Braxtona nagrana została (dwóch 1972 roku) w dwóch odmiennych składach: pierwszym - i moim odczuciu jednym najbardziej magnetycznych zespołów Braxtona z Davem Hollandem i Phillipem Wilsonem, oraz drugim gdzie dołącza John Stubblefield i Jeanne Lee, a Wilsona zastępuje Altschul. To płyta z przełomowego okresu dla saksofonisty - wciąż jeszcze bardzo wyraźne są u niego wpływy muzyki spod znaku AACM-u (triowe utwory), którego Braxton był przecież jednym ze współzałożycieli, a gdy gra w kwintecie powoli pojawiają się jego wielonurtowe, skomplikowane kompozycje oparte na matematycznych założeniach, z których z czasem wyrośnie GTM. Przedziwnie, mocno i drapieżnie wykonany jest standard Jerome'a Kerna "All The Things You Are", gdzie Braxton wspaniale chrypi na altowym saksofonie. Druga część, zwłaszcza poprzez obecność wokalistyki ma bardzo pokręcony i porwany charakter. Ale nie do takich udziwnień Braxton przyzwyczaił swoich wielbicieli. Znakomite nagranie, które polecam gorąco.
autor: Józef Paprocki

Trio:
Anthony Braxton: alto saxophone
Dave Holland: double bass
Philip Wilson: drums

Quintet:
Anthony Braxton: alto- & soprano saxophones, flute, contrabass clarinet, soprano & B-flat clarinets and percussion
John Stubblefield: tenor saxophone, flute, bass clarinet, gong and percussion
Jeanne Lee: voice
Dave Holland: double bass
Barry Altschul: percussion and marimba

1. Composition 6 N [dedicated to Jerome Cooper] / Composition 6 (O) [dedicated to Frederic Rzewski]
2. All the Things You Are
3. Composition 6 P I
4. Composition 6 P II

płyta do nabycia na multikulti.com

środa, 29 lipca 2015

Mike Westbrook "Westbrook - Rossini" HatHut 2008, OGY661

Mike Westbrook "Westbrook - Rossini" HatART 2008, OGY661
To płyta, wcale nienowa, która z miejsca powinna zostać okrzyknięta wydarzeniem. Wznowienie genialnego nagrania Mike Westbrooka nie powinno bowiem - w moim odczuciu - przejść niezauważone. Chociaż od nagrania tego materiału minęło z górą 20 lat, płyta wciąż zaskakuje i inspiruje, chociaż naśladowcy pomysłów Westbrooka - np. Uri Caine - nie dorastają mu do pięt. Pomysł na sięgnięcie po muzykę Rossiniego narodził na początku lat osiemdziesiątych - Westbrook rozpoczął wtedy pracę nad przetworzeniem fragmentów opery "Wilhelm Tell" Rossiniego na festiwal teatralny w Lozannie (w 1984 r.). Później stopniowo poszerzał tę koncepcję (chociaż szkieletem wciąż pozostaje uwertura do tej opery), aż - w roku 1986 - przybrała ona formę, z którą możemy obcować na płycie (prócz tego na płycie znajdują się utwory z oper "Sroka złodziejka", "Cyrulik sewilski" oraz "Otello"). 

Westbrook podchodzi do muzyki Rossiniego z potężną dawką tak właściwego jej humoru - momentami "a la" Frank Zappa - ale też humor ten nie jest celem samym w sobie. Z kompozycji Rossiniego nie zostaje więc tylko pastisz, ale jest to muzyka, która oczarowuje pięknem, uwodzi liryzmem, porywa energią ale i wybiega w przyszłości. 'Avant garde' oznacza wszak 'straż przednią', wybiegnięcie przed tłum innych twórców, i śmiało możemy używać tego pojęcia w stosunku do aranżacyjnych i interpretacyjnych pomysłów zebranych na tej płycie. Niemała zasługa w tym współpracowników Westbrook'a - świetnie wypadają przede wszystkim saksofoniści Lindsay Cooper i Peter Whyman, bardzo silnie osadzają muzykę w czysto jazzowym kontekście. Zgoła inne zadanie przypisuje lider tubiście Andy'emu Grappy'ie (ale i sobie - bowiem sam także chwyta za ten instrument) - najczęściej 'napędza' ona muzykę zespołu - chociaż duet z puzonistą Paulem Niemanem w 'William Tell Overture IV' czy też solo w uwerturze do 'Cyrulika sewilskiego' są naprawdę zjawiskowe. Niezła jest także Kate Westbrook - tutaj także pełniąca rolę wokalistki. Zwłaszcza, gdy odchodzi on tradycyjnej formy, gdy nie śpiewa a zgrzyta czy charczy - nadaje to muzyce nowego, momentami mrocznego charakteru.

Gdy jest to możliwe, lider pozostawia muzykom miejsce na improwizacje, kompozycje Rossini'ego w niewielkim stopniu ich krępują - jest tu miejsce na dzikie, rozpędzone solówki i sonorystyczne zgrzyty przeplatane ciszą. Mimo tego, wszyscy i wszystko podporządkowane jest tutaj wizji Westbrook,a który narzuca zespołowi rygorystyczną dyscyplinę, przez co muzyka zyskuje niezwykły, kolektywny charakter. Interpretacja propowana przez Westbrooka zdaje się rozszerzać muzykę, ale w niczym nie burzy jej piękna i harmonii, a połączone ze sobą na płycie utwory - z różnych wszak oper Rossiniego - stanowić się zdają jedną, spójną, nierozerwalną całość. Niezwykła dla mnie i porywająca płyta!!!
autor: Wawrzyniec Mąkinia

Lindsay Cooper: sopranino saxophone
Peter Whyman: alto saxophone
Kate Westbrook: piccolo, tenor horn & voice
Paul Nieman: trombone
Andy Grappy: tuba
Mike Westbrook: piano & tuba
Peter Fairclough: drums

1. William Tell Overture II [solo: P. Nieman]
2. William Tell Overture III [solos: P. Whyman, L. Cooper]
3. The Thieving Magpie Overture
4. L'amoroso E Sincero Lindoro from The Barber Of Seville [solos: M. Westbrook, P. Whyman; vocals: K. Westbrook]
5. William Tell Overture IV [solo: Paul Nieman]
6. The Barber Of Seville Overture [solos: L. Cooper, P. Nieman, P. Whyman, A. Grappy]
7. Thievish Magpie [solos: P. Fairclough, P. Whyman]
8. William Tell Overture I [solo: Andy Grappy]
9. Si Cinge Il Pro'guerriero from William Tell [solos: P. Nieman, P. Whyman]
10. Isaura from Otello [solo: L. Cooper; vocals: K.Westbrook]
11. Tutto Cangia from William Tell [vocals: K. Westbrook; backing vocals: L. Cooper, P. Fairclough, P. Nieman, A. Grappy]
12. William Tell Overture V [solos: P. Whyman, L. Cooper]



płyta do nabycia na multikulti.com

sobota, 21 stycznia 2012

Noah Kaplan Quartet [Noah Kaplan / Joe Morris / Ciacomo Merega / Jason Nazary] "Descendants", HatHut, OGY688.


Noah Kaplan Quartet [Noah Kaplan / Joe Morris / Ciacomo Merega / Jason Nazary] "Descendants", HatHut, OGY688.
Noah Kaplan jest amerykańskim kompozytorem i saksofonistą młodego pokolenia, wychowankiem Joe Maneriego (studiował pod jego kierunkiem improwizację) oraz Jerry'ego Bergonziego w New England Conservatory, obdarzonym - jak piszą recenzenci - "brzmieniem melodyjnym i elegijnym jednocześnie". W ciągu kilku lat scenicznej aktywności zyskał już pewną sławę na free jazzowej scenie Nowego Jorku, gdzie miał okazję koncertować, ale i nagrywać m.in z Joe Morrisem, Matem Manerim, Peterem Erskinem, Alanem Pasqua, Anthonym Colemanem, Artem Davisem, Joe Manerim, Randym Petersonem, Edem Schullerem, Davidem Tronzo, Lutherem Grayem, Danielem Levinem, Judith Berkson, Pandelisem Karayorgisem czy Kirkiem Knuffke. Trzecia jego autorska płyta prezentuje świetny kwartet, w którym obok lidera pojawia się świetnie znani muzycy - Joe Morris na gitarze i perkusista Jason Nazary oraz zupełnie "nowa twarz" - Giacomo Merega grający tutaj na elektrycznym basie. Muzyka zespołu oparta jest na szkicowych kompozycjach Kaplana, w których czasami pobrzmiewają echa zupełnie odmiennych muzycznych tradycji - partie gitary w "Pendulum Music" będące odwołaniem do folkloru Appalachów, w "Esther" pobrzmiewa blues, a w "Wolves" tony sopranowego saksofonu przywodzą na myśl tęskne echa klezmerskiej tradycji. Muzyka jednak ma cały czas bardzo otwarty charakter, a jej porwana, postrzępiona i często nielinearna faktura czyni ją niezwykle zajmująca, prostą i skomplikowaną jednocześnie. Piękna płyta, do której powracać można wiele, wiele razy.
autor: Marcin Jachnik

Noah Kaplan: saxophones
Joe Morris: guitar
Giacomo Merega: electric bass
Jason Nazary: drums

 
1. Pendulum Music [4:52]
2. Descent [12:03]
3. Esther [6:23]
4. Rat Man [4:53]
5. Wolves [11:13]
6. Untitled [9:04]


Noah Kaplan Quartet [Noah Kaplan / Joe Morris / Giacomo Merega / Jason Nazary]
July 2010, Local 269, NYC


płyta do kupienia na multikutli.com

piątek, 19 sierpnia 2011

Ray Anderson / Han Bennink / Christy Doran "A B D", HatHut 2011

Ray Anderson / Han Bennink / Christy Doran "A B D", HatHut 2011, OGY695.
Na projekt "A B D" składają się utwory, które można podzielić na "klasycyzujące" kompozycje puzonisty Ray'a Andersona oraz free jazzowe improwizacje autorstwa zarówno Christy'iego Doran'a jak i całego zespołu. Dwie ballady Andersona "Azurety" oraz "My Children Are The Reason Why I Need To Own My Publishing" wyróżnia wiodąca rola puzonu, którego ciepłe brzmienie wzbogacają sonorystyczne dźwięki elektrycznej gitary Doran'a i oszczędna gra perkusisty Han'a Bennink'a. "March Of The Hipsters" to kompozycja trochę prześmiewcza, dzięki naśladowaniu rytmu marszu i urozmaiceniu improwizacji "prostodusznymi melodyjkami". Szczególnie wyeksponowana jest zabawna gra tuby, którą "przedrzeźniają" gitara i perkusja, co dalej przeradza się w interesujący polifoniczny dialog.
Jednakże wielość głosów, kontrasty brzmieniowe, interesujące zmiany, na przykład w grze Doran'a ze stosowania na przemian "suchych", krótkich dźwięków z "lejącymi się" brzmieniami wyróżniają przede wszystkim utwory improwizowane: "A B D" rozpoczynają trzy tąpnięcia, jakby podkreślały wiodącą rolę wszystkich muzyków, "Tabasco Cart" oraz "Buckethead".
Kompozycję "B& D" charakteryzują mikrotonalne dźwięki gitary tworzące się w efekcie głębokiego rezonowania. W utworze plastycznie nakładają się na siebie brzmienia perkusji i gitary, w wyniku repetycji dźwięków, powtarzających się lupów i szybkiego tempa dodającego mu odczuwalnego niepokoju.
autorka: Gosia Zajączkowska


Ray Anderson: trombone & tuba
Han Bennink: drums
Christy Doran: guitars & delay devices


1. Azurety 7:05
2. B & D 4:28
3. March Of The Hipsters 6:54
4. Heights 10:55
5. Just Squeeze Me 3:28
6. A B D 3:25
7. My Children Are The 4:34
8. Tabasco Cart 10:24
9. Buckethead 3:11
10. Hence The Reason 3:44



płyta do kupienia na multikutli.com