Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hamilton Scott. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hamilton Scott. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 czerwca 2017

Scott Hamilton Scandinavian Five "Live at Nefertiti" [CD+DVD Video], Stunt Records 2009, STUCD09182

Scott Hamilton Scandinavian Five "Live at Nefertiti" [CD+DVD Video], Stunt Records 2009, STUCD09182
Dwupłytowe wydawnictwo CD+DVD Video mistrza Straightahead Jazzu. Scott Hamilton od początku swojej muzycznej kariery związany jest z głównym nurtem jazzu, często porównywany jest do Bena Webstera, Colemana Hawkinsa, Zoota Simsa czy Dona Byasa.

Od swojego debiutu płytowego w 1977 roku związany z wytwórnią Concord, dla której to wytwórni nagrał większość z ponad czterdziestu autorskich albumów. Najsłynniejsze z nich to 'Soft Lights & Sweet Music' nagrany razem z Gerry'm Mulligan'em [1986], 'Scott Hamilton Plays Ballads' [1989], 'Scott Hamilton with Strings' nagrany z pianistą Alanem Broadbentem, który także aranżował materiał do płyty [1992], 'After Hours' [1997] i 'Red Door: Remember Zoot Sims' [1998]. Jego najnowsza płyta to efekt trasy koncertowej po Skandynawii uwieńczonej wyjątkowym koncertem w Jazzclub Nefertiti w Göteborgu, 7 grudnia 2007 roku. Scott Hamilton jest jednym z wielkich mistrzów, przynależącym raczej do minionej epoki ze wszelkimi zapomnianymi jej walorami, z drugiej, ciągle otwarty i nadal rozwijający się.

Lecz słowa pochwały nalężą się nie tylko liderowi, w jego kwintecie spotykamy bowiem pierwszoplanowych europejskich muzyków. Gitarzysta Ulf Wakenius, którego kolejne płyty zyskały mu liczne grono fanów na całym świecie: 'Forever You', 'Notes From the Heart - music of Keith Jarrett' i 'Love is Real - music of Esbjorn Svensson'. Pianista Jan Lundgren, swoje pierwsze kroki stawiał obok legend szwedzkiego jazzu: Arne'go Domnérusa, Putte'a Wickmana i Bernta Rosengrena. Podczas swojej kariery grywał z Johnny'm Griffinem, Benny'm Golsonem, Herbem Gellerem, Jamesem Moody'm i Stacey Kent. Od 2006 roku nagrywa dla niemieckiej wytwórni ACT: 'Meet Me Around Midnight' - 2006, Fresu-Galliano-Lundgren 'Mare Nostrum' z 2007 i 'Magnum Mysterium' z 2007. Jeden z czołowych kontrabasistów starego kontynentu Jasper Bodilsen, pojawiał się obok takich gwiazd jazzu jak Joe Lovano, Ed Thigpen, Jeff 'Tain' Watts, Lee Konitz, Marc Turner, Enrico Rava, Gino Vanelli, Phil Woods, Tom Harrell, Joey Calderazzo, Dino Saluzzi, Jimmy Heath, Benny Golson, James Moody, Horace Parlan, Duke Jordan, John Abercrombie, Paul Vertigo, Aldo Romano, Stefano di Batista czy Paulo Fresu. Wystąpił na ponad 100 płytach, a ostatnia 'STONE IN THE WATER' nagrana w trio Stefano Bollani / Jesper Bodilsen / Morten Lund wydana została przez monachijski ECM. Skład uzupełnia perkusista Kristian Leth, współpracujący z Benny'm Golson'em, Erikiem Alexandrem, Haroldem Mabernem, Timem Hagansem czy Carstenem Dahlem.

Scott Hamilton z kolegami jak na klasyków przystało sięgnęli do podręcznika standardów, by zaproponować kawał porywającego straightaheadu, już otwierający płytę 'Move' Denzila Besta, zagrany dynamicznie a jednocześnie bez niepotrzebnych fajerwerków ujawnił niegasnącą energię, jaka tkwi w tym gatunku, warunkiem jest tylko ta wyjątkowa chemia, która tego wieczoru w Jazzclub Nefertiti zaistniała pomiędzy muzykami. Przepiękna ballada 'Tenderly' Waltera Grossa, w której zachwyca delikatna, introspektywna o pastelowych barwach pianistyka Jana Lundgrena. Kolejny, nieco frywolny 'Dear Old Stockholm', dystyngowany 'Bye Bye Blackbird' Ray'a Hendersona, dalej ellingtonowski 'In A Sentimental Mood', prawdziwa kulminacja wieczoru i bluesowy cymes Blue Mitchella'Blue Capers'.

Jednak najwspanialszym walorem tych nagrań jest warstwa brzmieniowa, w swej grze Hamilton jak zawsze jest romantyczny, nowoczesny, chłodny i inteligentny, wyszukanie uduchowiony i pełen energii jeśli trzeba.

DVD Video poza doskonale zarejestrowanym koncertem [kilka kamer, umiejętnie podążających za jazzową narracją] niejako na deser otrzymujemy 15 minut wywiadów z wszystkimi muzykami przerywanych relacjami z prób. Wszystko to w przyjaznej, klubowej atmosferze Jazzclub Nefertiti w Göteborgu.
autor: Andrzej Majak

Scott Hamilton: tenor saxophoneUlf Wakenius: guitar
Jan Lundgren: piano
Jesper Bodilsen: bass
Kristian Leth: drums

CD:
1. Move
2. Tenderly
3. Dear Old Stockholm
4. Bye Bye Blackbird
5. In A Sentimental Mood
6. Blue Capers

DVD:
1. Tenderly
2. Move
3. Bye Bye Blackbird
4. In A Sentimental Mood
5. Blue Chapers
6. Smile [Ulf Wakenius solo]

płyta do nabycia na multikulti.com

wtorek, 16 sierpnia 2016

Scott Hamilton & Karin Krog "The Best Things In Life" Stunt Records 2015, STUCD15192

Scott Hamilton & Karin Krog "The Best Things In Life" Stunt Records 2015, STUCD15192
Nagrywająca od lat późnych lat 50. norweska wokalistka Karin Krog, dała się poznać zarówno, jako wyjątkowa interpretatorka jazzowych standardów jak też śpiewaczka twórczo sięgająca po norweskie tematy ludowe. Nie boi się eksperymentować, w jej pierwszych zespołach debiutowali Jan Garbarek (płyta "Moments"), basista Arild Andersen i Jon Christensen. W późnych latach 60-tych nagrywała z orkiestrą trębacza Dona Ellisa. Występowała z Albertem Mangelsdorffem, Johnem Surmanem i Jean-Luc Ponty'm.

Do historii jazzu przeszły jej nagrania z saksofonistami Warnem Marshem ("I Remember You"), Dexterem Gordonem ("Blues & Ballads - Some other spring") i Archie'm Sheppem ("Hi-Fly"). U ich boku potrafiła doskonale rozwijać idiom jazzowej wokalistyki, połączony ze europejską wrażliwością. Wspólne nagrania z angielskim saksofonistą i multiinstrumentalistą Johnem Surmanem to z kolei przestrzeń do twórczych odniesień do tradycji północno-europejskiej.

Jest laureatką wielu prestiżowych nagród, w tym norweskiej Grammy. Krytycy uznają Karin Krog za jedną z najwybitniejszych wokalistek jazzowych z Europy. Od lat 60. z powodzeniem koncertuje na całym świecie. Ciekawostką jest, że polski debiut Jana Garbarka nastąpił właśnie w zespole Karin Krog na Jazz Jamboree'1966. Jej głos i możliwości interpretacyjne porównywano do Billie Holiday. Specjalizuje się w wykonaniach nastrojowych duetów i standardów. Śpiewa z charakterystycznym dla siebie wdziękiem, zmysłowym ciepłem i prawdziwym polotem.

Amerykański saksofonista Scott Hamilton od początku swojej muzycznej kariery związany jest z głównym nurtem jazzu, często porównywany jest do Bena Webstera, Colemana Hawkinsa, Zoota Simsa czy Dona Byasa. Od swojego debiutu płytowego w 1977 roku związany z wytwórnią Concord, dla której to wytwórni nagrał większość z blisko pięćdziesięciu autorskich albumów. Najsłynniejsze z nich to 'Soft Lights & Sweet Music' nagrany razem z Gerry'm Mulligan'em [1986], 'Scott Hamilton Plays Ballads' [1989], 'Scott Hamilton with Strings' [1992], nagrany z pianistą Alanem Broadbentem, który także aranżował materiał do płyty, 'After Hours' [1997],'Red Door: Remember Zoot Sims' [1998], 'Scott Hamilton meets Jesper Thilo' [2011] i 'Swedish Ballads... & More' [2013]. Jego najnowsza płyta nagrana została w skandynawskim kwartecie, z którym Hamilton nagrywa i koncertuje od kilku już lat. Zaproszenie do współpracy przyjęła wielka Karin Krog. Efekt tej sesji jest po prostu wspaniały!

Scott Hamilton i Karin Krog to wielcy mistrzowie, przynależący raczej do minionej epoki, ze wszelkimi zapomnianymi jej walorami, z drugiej, są ciągle otwarci i nadal rozwijający się. Najlepszym tego dowodem jest dobór repertuaru do ich wspólnej płyty, zawiedzie sie ten, kto szuka znanych standardów. Scott Hamilton z Karin Krog i owszem, sięgają do przebogatej skarbnicy jazzowych szlagierów, ale raczej tych niedocenianych, pomijanych przez jazzowych wyjadaczy. Płyta 'The Best Things In Life' zalicza się do środka jazzu, wokół którego narosło wiele negatywnych stereotypów (fala przesłodzonych lub konwencjonalnych nagrań zalała rynek, niezasłużenie topiąc dobre imię gatunku). Należy jednak uprzedzić tych, którzy chcieliby skreślić ją z powodu gatunkowych uprzedzeń, że tym samym ryzykują przegapienie jednej z najpiękniejszych jazzowych płyt, jakie przyniósł 2015 rok. Scott Hamilton i Karin Krog imponują znakomitą techniką, a jednocześnie nie rażą mechaniczną, pustą wirtuozerią. Saksofonista wydobywa z tych utworów cały ich potencjał kolorystyczny. Norweska wokalistka zaśpiewała jazzowe pieśni w sposób bezpretensjonalny i ujmujący prostotą. Karin Krog nie wymyśla w nich prochu, ale też nie wyważa otwartych drzwi. Dzięki temu znajduje idealny balans między melancholią a bezpretensjonalną prostotą, nie popadając przy tym w tanią ilustracyjność.

Dzięki znakomitej reżyserii dźwięku. która charakteryzuje duńską oficynę wydawniczą Stunt Records (płyty z tą nazwą charakteryzują się najwyższą troską o jakość dźwięku) otrzymujemy nagranie, w którym można się rozkochać bez reszty.
autor: Andrzej Majak

Scott Hamilton: tenor saxophone
Karin Krog: vocal
Jan Lundgren: piano 
Hans Backenroth: double bass
Kristian Leth: drums

1. The Best Things In Life Are Free
2. I Must Have That Man
3. Will You Still Be Mine?
4. How Am I To Know?
5. Ain’t Nobody’s Business
6. Don’t Get Scared
7. We’ll Be Together Again
8. Sometimes I’m Happy
9. What A Little Moonlight Can Do
10. Shake It But Don’t Break It

płyta do nabycia na multikulti.com

poniedziałek, 11 lipca 2011

Scott Hamilton / Jesper Thilo "Scott Hamilton meets Jesper Thilo", STUNT 2011

Scott Hamilton / Jesper Thilo "Scott Hamilton meets Jesper Thilo", STUNT 2011, STUCD11082.
Legendarna kreatorka mody Coco Chanel zwykła mawiać, że "moda przemija, styl pozostaje". Te słowa przyszły mi do głowy gdy słucham płyty "Scott Hamilton meets Jesper Thilo". Ci starsi panowie dwaj, owszem mają szron na głowie ale zdrowia i frajdy z grania mają tyle, że zakasowaliby niejednego młodziaka. Fascynujące jest być świadkiem muzyki zagranej bez pozowania na techniczne mistrzostwo świata, bez atmosfery wyścigu formuły 1. Tradycja pojedynków saksofonowych [Tenor Battles] sięga lat 30. XX wieku, kiedy to Lester Young i Herschel Evans w Orkiestrze Counta Basie'go elektryzowali publiczność. Później Dexter Gordon z Wardellem Gray'em czy Gene Ammons z Sonny Stittem i wielu innych po nich zachwycało jazzfanów. Scott Hamilton rocznik 1952 i Jesper Thilo rocznik 1949 reprezentują to samo pokolenie muzyków, ukształtowanych w tych dziwnych czasach (lata 70.), kiedy to nawet zdeklarowani "akustycy" podłączali się do prądu. Trzeba wiedzieć, że niewielu jazzmanom wyszło to na dobre.
Jednak wielu fanów jazzu do dzisiaj, tych muzyków, którzy nie próbowali zmieniać stylu uważa za wytwór epoki dinozaurów, nie mających już nic nowego do powiedzenia na artystycznej niwie. I tutaj pojawia się miejsce na sentencję Coco Chanel, wydaje się jednak, że to ona ma rację, bo koniec końców "moda przemija, styl pozostaje". Scott Hamilton i Jesper Thilo wsparci klasycznym jazzowym trio w składzie Soren Kristiansen na fortepianie, Jesper Lundgaard na kontrabasie i za perkusją Kristian Leth dają w tej dyskusji garść argumentów nie do obalenia.
Bezpretensjonalne granie, saksofonowe gawędy bardziej niż bitwy, zapierające dech w piersiach, wyczerpujące improwizacje, eksponujące oryginalne brzmienia saksofonów obydwu muzyków i fantastyczna w swoim rodzaju praca trio przywracają wiarę w kondycję jazzowego środka jazzu, który potrafi być "nieuczesany", pełen nieprawdopodobnej wprost witalności.
Siedem doskonale dobranych standardów, w których muzycy prezentują całą gamę warsztatowych możliwości od uroczych współbrzmień w "Good Bait" przez wspaniałe call and response w "Blues Up And Down" po perliste improwizacje w "Blue Monk" i "Blues Up And Down", dużą paletę emocjonalnego nasycenia od enrgetycznego "Blue Lou" poprzez niewymuszony swing w "Just Friends" po przejmującą balladę "Body and Soul". Do tego dodać należy, jak przystało na słynącą z wysokiej jakości nagrania Stunt Records audiofilską realizację i niebanalną szatę graficzną a otrzymamy skończone jazzowe dzieło.
autor: Andrzej Majak


Scott Hamilton: tenor saxophone
Jesper Thilo: tenor saxophone
Soren Kristiansen: piano
Jesper Lundgaard: double bass
Kristian Leth: drums


1. Blue Lou
2. Good Bait
3. Blue Monk
4. Berbies Tune
5. Body And Soul
6. Blues Up And Down


Scott Hamilton / Jesper Thilo - Two Tremendous Tenors


płyta do kupienia na multikutli.com