Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tchicai John. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tchicai John. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 listopada 2016

Archie Shepp "The New York Contemporary Five" Delmark 2010, DE409

Archie Shepp "The New York Contemporary Five" Delmark 2010, DE409
Na początku lat sześćdziesiątych młody Archie Shepp był postrzegany jako jeden z najważniejszych - obok Cecila Taylora i Ornette'a Colemana - awangardowych artystów na jazzowej scenie Stanów Zjednoczonych. Gdy powstawało koncertowe nagranie The New York Contemporary Five - zarejestrowano je w listopadzie 1963 roku w kopenhaskim klubie Montmartre - było to jeszcze przed powstaniem słynnej płyty Colemana "Free Jazz" i przed rewolucją John Coltrane'a. To nie jest muzyka uwolniona z klasycznych ram kompozycyjnych i aranżacyjnych (część z nich napisał zresztą inny luminarz kreatywnej muzyki, niedawno zmarły Bill Dixon), ale już otwarta i gotowa na odrzucenie wszelkich ram i szkieletów. Ukazuje jak przełom lat sześćdziesiątych się dokonywał - jest to tutaj pełniejsze, gdyż mamy doczynienia z nagraniem koncertowych dokonanym przez kwintet znakomitych muzyków i wybitnych osobowości zarazem. New York Contemporary Five istniał króciutko i niewiele osób miało okazję do tej pory cieszyć się nagraniami zespołu. Koncert w Jazzhus Montmartre ukazał się bowiem tylko na płytach winylowych (w wytwórni Sonet), ale pierwsza część - którą teraz, dzięki Delmarkowi możemy się cieszyć - po raz pierwszy ukazuje się na kompakcie. Znakomita płyta i nieźle zremasterowana.
autor: Marek Zając

Don Cherry: cornet
John Tchicai: alto saxophone
Archie Shepp: tenor saxophone
Don Moore: bass
J.C. Moses: drums

1. Cisum
2. Crepuscule With Nellie
3. O.C.
4. When Will the Blues Leave
5. The Funeral
6. Mik

płyta do nabycia na multikulti.com

wtorek, 11 października 2016

Don Cherry Quintets with Archie Shepp and Gato Barbieri "Copenhagen 1963 & Hilversum 1966" Free Factory 2010, FF069

Don Cherry Quintets with Archie Shepp and Gato Barbieri "Copenhagen 1963 & Hilversum 1966" Free Factory 2010, FF069
Zapis dwóch koncertów różnych kwintetów z udziałem Dona Cherry'ego. Pierwszy z nich, nagrany w roku 1963 roku, to koncert kwintetu prowadzonego przez Archie Sheppa (New York Contemporary Five), wtedy, na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku postrzeganego jako jeden z najważniejszych - obok Cecila Taylora i Ornette'a Colemana - awangardowych artystów na jazzowej scenie Stanów Zjednoczonych (na początku tego roku chicagowska wytwórnia Delmark wznowiła po raz pierwszy na kompakcie jedno w ich nagrań). Ten znakomicie zarejestrowany koncert ukazuje nieco bardziej konserwatywne oblicze zespołu - wszystkie trzy utwory, które tutaj prezentują to standardy, w dodatku zagrane w nie do końca rewolucyjny sposób. Nieco inny charakter ma druga część płyty - koncert kwintetu Dona Cherry'ego z Gato Barbierim w składzie zarejestrowany w holenderskim Hilversum w 1966 roku. Ta część materiału nie została co prawda nagrana perfekcyjnie, ale muzycznie jest znacznie ciekawsza niż pierwsza. W ciagu ostatnich lat amerykańska wytwórnia ESP wznowiła trzy płyty tegoż zespołu nagrane w Copehadze, jednak takiego nagromadzenia emocji na nich nie odnalazłem. Szkoda tylko, że ta część nie została profesjonalnie zarejestrowana. Ale i tak polecam!
autor: Józef Paprocki

tracks 1-3:
Don Cherry: trumpet
Archie Shepp: tenor saxophone
John Tchicai: alto saxophone
Don Moore: bass 
J. C. Moses: drums
Radiohusets Koncertsal, Copenhagen, Denmark, October 27, 1963.

tracks 4-5:
Don Cherry: trumpet 
Leandro "Gato" Barbieri: tenor saxophone
Karl Berger: piano & vibes
Bo Stief: bass
Aldo Romano: drums
Hilversum, Holland, May 9, 1966.

1. Emotions 9:42
2. Monk's Mood 2:55
3. Consequences 16:23
4. Exodus 6:31
5 Suite-For The Children / Afro Blue / I Remember Clifford 25:16

płyta do nabycia na multikulti.com

czwartek, 15 maja 2014

Variable Density Sound Orchestra [Garrison Fewell / John Tchicai / Roy Campbell, Jr. / Steve Swell / Dmitry Ishenko / Reggie Nicholson] "Evolving Strategies", NotTwo 2014, MW9112

Variable Density Sound Orchestra [Garrison Fewell / John Tchicai / Roy Campbell, Jr. / Steve Swell / Dmitry Ishenko / Reggie Nicholson] "Evolving Strategies", NotTwo 2014, MW9112
To trzecia płyta sygnowana jako Variable Density Sound Orchestra. W przeciwieństwie jednakże do pierwszego albumu - sygnowanego nazwiskiem lidera, Garrisona Fewell'a, to nagranie ma o wiele bardziej kolektywny, zespołowy charakter.

Sam Fewell, założyciel zespołu, gitarzysta i przez lata profesor Berklee College of Music, w dalszym ciągu jest kompozytorem większości zgromadzonego na płycie materiału. Ale prócz utworów jego autorstwa pojawiają się tutaj także kompozycje Steve'a Swella i John'ego Tchicaia.

Wszystkie kompozycje mają jednak dosyć podobny charakter - mocne, motoryczne, szybkie. Gdy się ich słuchała to raczej mamy wrażenie obecności na scenie dużo większego zespołu; kojarzą się raczej z big bandowym graniem niż z sześcioosobowym combo. Wysunięte na pierwszy plan, rozbudowane partie instrumentów dętych i niezwykle dbająca o puls i timing sekcja rytmiczna wspierana gdzieniegdzie gitarą lidera - tak można by pokrótce opisać muzykę zespołu. Przy tym wszyscy tu trzymają poziom i tempo, zespół nie ma słabego punktu, więc muzyki w ich wykonaniu słucha się z niebywałą wprost przyjemnością. Brzmi relaksująco.

Słuchając tego nagrania nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że cichym bohaterem tej płyty jest muzyk schowany tu w zupełnym cieniu - trębacz Roy Campbell. Jedyny instrumentalista, który ostał się z pierwszego składu zespołu Fewella przez całe życie, mam wrażenie, cechował się niezwykłą wprost skromnością. Nieśmiały i wycofany, na scenie i w życiu, rzadko był obecny na pierwszym planie. Najlepiej można to zaobserwować oglądając koncerty z jego udziałem - pamiętam koncert na Sardynii, gdy liderował jednemu z kwartetów wykonujących Symphony for Improvisers Dona Cherry'ego. Drugiemu przewodził Dave Douglas. Gdy patrzyło się na scenę, widać było jej prawą część gdzie witalny zespół Douglasa przykuwał wzrok odbiorcy. Ale gdy przymknęło się oczy, to o wiele ważniejsze rzeczy działy się po drugiej stronie sceny. Takie też były nagrania z jego udziałem. Gdy poświęciło się czas tylko muzyce, nie można było niedostrzec, iż to jego instrument przenosi ją w zupełnie inny wymiar. Campbell i jego muzyka nigdy nie chcieli przypodobać się publiczności i nie grali, co za tym idzie rzeczy/dźwięków nieistotnych. I tak jest i tutaj - gdy Campbell milknie - czegoś tej muzyce brakuje.

Może nie jest to płyta, o której napiszą w historii jazzu czy muzyki improwizowanej za lat dwadzieścia. Ale gwarantuję Państwu, że i za dwadzieścia lat włączą ją Państwo z równą przyjemnością, co dziś. Cudowne granie!
autor: Marek Zając

Garrison Fewell: guitar, violin bow, bottleneck slide
John Tchicai: tenor saxophone, flute
Roy Campbell, Jr.: trumpet, pocket trumpet, flugelhorn, flute
Steve Swell: trombone
Dmitry Ishenko: bass
Reggie Nicholson: drums

1. Mystical Realities
2. Evolving Strategies
3. Return and Breathe
4. Thoughts for Dixon
5. Voyage from Ra
6. Revolving Strategies
7. Heart is Only a Part
8. Mystical Realities - Aftermath


płyta du kupienia na multikulti.com

środa, 14 maja 2014

Oliver Lake / John Tchicai / Kresten Osgood / Jonas Westergaard "Lake, Tchicai, Osgood, Westergaard" Passin Thru 2003, PT41224.

Oliver Lake / John Tchicai / Kresten Osgood / Jonas Westergaard "Lake, Tchicai, Osgood, Westergaard" Passin Thru 2003, PT41224.
Planując trasę koncertową w Danii w 2003 roku Oliver Lake podobno nie planował rejestrować materiału w tym składzie. Oczywiście z Johnem Tchicai'em znał się od dawna, ale o młodziutkich wtedy duńskich muzykach - perkusiście Krestenie Osgoodzie oraz basiście Jonaszu Westergaardzie nie wiedział zgoła nic. Dużo o tym nagraniu mówi jednak to, że zaraz po zakończeniu trasy muzycy weszli do studia pragnąć utrwalić emocje wyzwolone podczas koncertów.

Muzyka kwartetu nie jest spójna i monotonna - balansuje od awangardowej improwizacji po modlitewne w duchu plemienne zaśpiewy. Dodatkowo Tchicai i Lake czytają w dwóch utworach teksty współczesnych twórców - w "Der Er Stilhed I Tingene" Per Age Brandta, a w "Spirit" wiersz Ajule Rutlina. Muzycznie, te dwa wzbogacone o tekst utwory, są przez muzyków w pełni wyimprowizowane, natomiast w pozostałych przypadkach mamy do czynienia przynajmniej z komponowanymi tematami: trzy z nich są autorstwa Tchicai'a, i po jednym pozostałych członków kwartetu.

Ta płyta to dzieło kwartetu, słuchając jej nie ma, co do tego wątpliwości. Każdy z twórców wzbogaca jej brzmienie i wnosi wiele od siebie - prócz wspominanych wcześniej kompozycji. Najwięcej magii pojawia się jednak gdy na pierwszy plan wysuwa się John Tchicai. Potrafi on w cudowny sposób złamać brzmienie kwartetu - jak choćby w "Azurite" gdzie właściwie jego gra świadomie pozostaje obok rytmu kompozycji. Lub też w "Loop for Susan" gdzie płynnie zmienia następujące po sobie nieparzysty rytmy.

Altowy saksofon Lake'a, gdy wysuwa się na pierwszy plan, potrafi uwieść słuchaczy niemal płaczliwością tonu. Ale ma to swój urok i pozostaje śmiałym, trafnym kontrapunktem dla energetycznej gry i improwizacji Krestena Osgooda. Obaj młodzi duńscy muzycy imponują dojrzałością, a samo nagranie, jak i tamta trasa z 2003 roku, było zapowiedzią ich znakomitej kariery, której - teraz - jesteśmy świadkami.

Przepiękna muzyka, która w ciągu jedenastu lat nic, ale to nic się nie zestarzała.
autor: Marek Zając

Oliver Lake: alto saxophone, poetry
John Tchicai: tenor saxophone, poetry
Kresten Osgood: drums
Jonas Westergaard: bass

1. Azurite
2. Valley Sketch
3. Loop for Susan
4. Turku Boogie
5. Der Er Stilhed I Tingene
6. Osgood in Asgaard
7. Spirit
8. Smiling Billy Higgins



płyta do kupienia na multikulti.com

niedziela, 16 grudnia 2012

Dodens Garderobe feat. John Tchicai "Dodens Garderobe feat. John Tchicai", Barefoot Records 2012, BFREC020CD.


Dodens Garderobe feat. John Tchicai "Dodens Garderobe feat. John Tchicai", Barefoot Records 2012, BFREC020CD.
Niestety najsłynniejszego muzyka obecnego przy tym nagraniu nie usłyszymy już nigdy na żywo. John Tchicai - bo o nim mowa - zmarł po kilku miesięcznej chorobie w październiku br. Tym bardziej więc cieszyć się trzeba z tego jednego z ostatnich jego nagrań, dokonanego z młodymi duńskimi muzykami.

Tchicai zagrał tu tylko w czterech utworach ("8 1/2", "Insame in Vain", "Heavenly Love On Planet Druba" oraz "Hr. Korbes"), z czego pierwsza i trzecia są jego autorskimi kompozycjami, ale tak determinuje brzmienie tego albumu. Dodens Garderobe dograli bowiem pozostałe tracki już po wylewie krwi do mózgu, któremu John Tchicai uległ w czerwcu br. - miały one stanowić rozszerzenie muzyki zarejestrowanej wraz ze słynnym saksofonistą. I chociaż słychać w nich znakomity warsztat, erudycję obejmującą dorobek nie tylko jazzowej awangardy dwudziestego stulecia (ale także tej klasycznej, znamienne są wpływy dodekafonistów), to żadna nie ma intensywności, ale i ciepła tych zarejestrowanych w kwartecie. Tchicai łączył w swej muzyce wiele tradycji. Jego rodzice pochodzili z Konga i Danii. W tym ostatnim kraju wychował się i wykształcił (początkowo jego głównym instrumentem były skrzypce, dopiero później saksofon altowy), a od 1963 roku mieszkał w Nowy Jorku, gdzie w dobie free jazzowej rewolucji prowadził własne składy (choćby słynny New York Contemporary Five i New York Art Quartet), ale i grywał z największymi - grał choćby na słynnym albumie "Ascencion" Johna Coltrane'a. Później koncentrował się raczej na edukacji młodych i do końca pozostawał aktywnym muzykiem - nagrywającym i koncertującym.

Posiadał piękne, ciepłe brzmienie instrumentu - od lat dziewięćdziesiątych częściej grywał na tenorze niż na alcie. I to właśnie on pobrzmiewa swą głębią w tym nagraniu. Co charakterystyczne - Tchicai gra tylko w kompozycjach. I chyba takie właśnie miało być założenie tego nagrania. Utwory triowe - to tylko i wyłącznie improwizacje. Jakby wraz z odejściem saksofonisty młodzi Duńczycy postanowili zderzyć zamkniętą formę z tą tworzoną "ad hoc". Cztery utwory rozmieszczone na całej płycie to jakby jej muzyczne epicentra - napięcie budowane jest właśnie pod nie, a nie w obrębie pojedynczego utworu. Dobitnie wyrażają to same tytuły improwizacji - tylko "Small", "Medium" lub "Large", nic ponadto. Ale nie są one pustym wypełniaczem, są czasem oczekiwania na dźwięk saksofonu. Wielka szkoda, że zamyka ten album nagranie triowe, chociaż sens takiego układu jest nader wymowny. Po nim saksofon już nierozbrzmiewa. Przepiękna to płyta!
autor: Józef Paprocki


Jeppe Zeeberg: piano
Nicolai Kaas Claesson: bass
Rune Lohse: drums
John Tchicai: saxophones


1. Small
2. Medium
3. 8 1/2
4. Small
5. Small
6. Insame In Vain
7. Small
8. Large
9. Heavenly Love On Planet Druba
10. Medium
11. Small
12. Hr. Korbes
13. Large

płyta do kupienia na multikulti.com

poniedziałek, 6 czerwca 2011

ELEkTRO featuring John Tchicai "ELEkTRO", Black Out Music 2011

 ELEkTRO featuring John Tchicai "ELEkTRO", Black Out Music 2011, BLACKOUT032.
Ta płyta może być zaskoczeniem dla miłośników Johna Tchicaia, bowiem muzyka jaką prezentuje tutaj zespół ELEKTRO z jego udziałem odbiega od jego wcześniejszych dokonań. Tchicai jest w świetnej instrumentalnej formie i na tej płycie to słychać, lecz jest tutaj tylko gościem, a nie liderem, stąd też jego krótkie postrzępione, co raz zawieszane frazy przydają tej płycie barw, ale nie nadają jej ostatecznego kształtu.
Muzyka tutaj - chociaż prawie w całości (prócz zamykającego płytę "Go Ahead!") wyszła spod pióra grającego na elektrycznym basie Larsa Windberga - ma charakter bardzo kolektywny. Niemały wpływ ma na to fakt, że aranżacje są dziełem wspólnym członków kwintetu. Każdy z muzyków ma tu wydzieloną przestrzeń i funkcję w zespole - bas napędza całość, a perkusja pełni funkcje czysto rytmiczne, Tobias Winberg, grający na laptopie i gitarze (szkoda, że na tym drugim instrumencie prawie go niesłychać) przybliża tę muzykę współczesnej elektronice. Za melodykę odpowiada tu dwóch świetnych instrumentalistów - często grający elektronicznie modulowanym dźwiękiem trębacz i fluglehornista Mads la Court (znany dzięki wcześniejszym nagraniom dla duńskiego STUNT'a) oraz wspomniany już John Tchicai wnoszący do muzyki avant-jazzowe rozwichrzenie. Oparta na pulsującym basie konstrukcja muzyczna sięga do muzyki elektrycznego okresu Davisa, ale czerpiąc z wpływów free czy nowych brzmień przenosi tę muzykę we współczesne czasy. Momentami muzyka ELEKTRO zazębia się z dokonaniami Pink Freud, ale o ile dokonania zespołu Wojtka Mazolewskiego składają się głównie z kalek, o tyle Duńczycy grają własną muzykę z pełną świadomością, jak ma ona brzmieć.
autor: Józef Paprocki

John Tchicai: tenor saxophone
Mads la Cour: trumpet, flugelhorn
Tobias Winberg: laptop, guitar
Adam Winberg: drums
Lars Winberg: electric bass

1. Sugar, please!
2. A Happy Man And His Dog
3. Aces
4. Before Dawn Is A Chain
5. Limping
6. Hops
7. Hanging Hogarth
8. Norway? Norway!
9. Mule
10. Shit Head
11. Unfortunatly It Happend To Be A Tango
12. ZigZag
13. Go Ahead


John Tchicai w zupłnie innej muzycznej konfiguraji
duet z pianistką Aki Takase, Newcastle, UK, czerwiec 2008


płyta do kupienia na multikutli.com