Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Laswell Bill. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Laswell Bill. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 listopada 2015

Hu Vibrational "The Epic Botanical Beat Suite" Meta Records 2015, META019CD

Hu Vibrational "The Epic Botanical Beat Suite" Meta Records 2015, META019CD
Nowojorskie wydawnictwo META Records przedstawia zaskakujący projekt. Pod enigmatyczną nazwą "Hu Vibrational: The Epic Botanical Beat Suite" ukrywają się doskonale znani fanom nowego jazzu muzycy, jak zjawiskowy perkusjonista Adam Rudolph, urodzony w Casablance multiinstrumentalista Brahim Frigbane (Peter Gabriel, Medeski Martin & Wood, Hindi Zahra) czy Eivind Aarset, Steve Gorn i Bill Laswell. Pomysłodawcą nagrania jest Adam Rudolph, nietuzinkowy muzyk, którego można znaleźć wszędzie tam, gdzie przecinały się drogi transowej muzyki rytualnej i nowego jazzu. Wystarczy wspomnieć długoletnią współpracę z Yusefem Lateefem, ale także z Samem Riversem, Omarem Sosą, Wadada Leo Smithem, Pharoah Sandersem, Billem Laswellem, Herbie Hancockiem, Jonem Hassellem czy Foday'em Musa Suso.

Adam Rudolph
"Hu Vibrational: The Epic Botanical Beat Suite" to siódemka wybornych pekusjonistów - Adam Rudolph, Brahim Fribgane, James Hurt, Matt Kilmer, Tim Kieper, Keita Ogawa, Tripp Dudley i zaproszeni goście, w osobach gitarzysty Eivinda Aarseta, grającego na flecie bansuri Steve'a Gorna, basisty Billa Laswella i klawiszowca Alexa Marcelo.

Wielość instrumentów pochodzących z najprzeróżniejszych kultur, jak nigeryjski Udu, południowoindyjski Kanjira, peruwiański Cajón czy brazylijski Caxixi tworzą wielobarwny dźwiękowy kobierzec, którego uniwersalnemu pięknu trudno nie ulec. W żadnym momencie płyty nie słyszymy muzycznego nadmiaru, popisów, nie to jest istotą tego nagrania. Dominuje tu raczej podejście "im mniej tym lepiej".Każdy z siedmiu drummerów mógłby być ozdobą wielu, nie tylko jazzowych składów. Jednak Adam Rudolph skłonił ich, aby weszli do studia i się nie pozabijali. Więcej, skłonił ich do poszukiwania źródeł pra-rytmu, stąd ta widmowa wręcz oszczędność w operowaniu dźwiękami, rytmem... Doskonale kontrapunktowana rozlanymi plamami dźwiękowymi autorstwa Laswella i Aarseta.

Wyśmienita płyta, hipnotyczny trans wypływający jakby z ziemskiej czeluści, który ukazuje sztukę muzykowania, jako sztukę łączenia kultur, tradycji, pokoleń, idei, narodów.
autor: Jarosław Lisiak

Adam Rudolph: bata, slit drum, rebolo, gankogoui, udu, percussion
Brahim Fribgane: cajon, tarija, udu, percussion
James Hurt: sogo, kidi, igbo bell, udu, percussion
Matt Kilmer: frame drum, djembe, kanjira, udu, percussion
Tim Kieper: dusun’goni, pandiero, caxixi, udu, percussion
Keita Ogawa: earthtone drum, frame drum, hadjira, pandeiro, udu, percussion
Tripp Dudley: kanjira, cajon, bayan, frame drum, udu, percussion

special guests:
Eivind Aarset: electric guitars
Steve Gorn: bansuri flutes
Bill Laswell: electric bass
Alex Marcelo: fender rhodes

1. Akete 6:08
2. Charas 4:14
3. Soma 5:21
4. Hikuli 4:36
5. Kwa-shi 5:00
6. Agobi 5:08
7. Ya-jey 4:38
8. BONUS TRACK: Akete remix 9:21


płyta do nabycia na multikulti.com

wtorek, 22 maja 2012

Ikue Mori / Mark Nauseef / Evan Parker / Bill Laswell "Near Nadir", Tzadik 2011, TZ7636


Ikue Mori / Mark Nauseef / Evan Parker / Bill Laswell "Near Nadir", Tzadik 2011, TZ7636
Z prawdziwą przyjemności prezentuję Państwu płytę będącą owocem spotkania i pracy czwórki gigantów współczesnej improwizacji – perkusisty i perkusjonisty Marka Nauseefa, angielskiego saksofonisty i improwizator Evana Parkera oraz dwójki muzyków na stałe związanych z Nowym Jorkiem: basista, kompozytor i producent Bill Laswell oraz specjalistka od elektronicznych brzmień Ikue Mori.

Muzyka tu zawarta powstała w pełnej symbiozie i telepatycznym porozumieniu, a oparta jest na dwóch filarach. Pierwszym jest głęboki i zupełnie niedubowy bass Laswella, ukryty w tle, pulsujący niczym krew w żyłach, dający muzyce napęd, stanowiący jest bazę i podstawę.
Drugi to cyfrowa zawiesina preparowana przez Ikue Mori, będąca dla tego nagrania nie krwią a oddechem. Oba te filary przenikają się ze sobą i niczym płuca i krwioobieg są życiem organicznego kwartetu.

Kolor i barwę, i melodię zawdzięcza ta płyta saksofonowi Ewana Parkera. Grający tutaj tylko na sopranie (ale czasami w przedziwny sposób brzmi on niczym bambusowy flet jak choćby w "Yuga Warp") muzyk, tym razem nienadużywa żadnej ze swoich ulubionych technik (a pamiętam jeden jego koncert gdzie przez czterdzieści minut piłował na oddechu okrężnym); gra z niezwykłą czujnością tworząc melodykę poszczególnych utworów. Jeżeli ktoś jednak spodziewa się po tym zdaniu zapadających w pamięć, rzewnych tematów to oczywiście jest w błędzie – porwane frazy Parkera pełne są lekkości, ale nie tylko z powodów gęstości i częstych zmian dźwięków są niemożliwe do zagwizdania.

Najbardziej wycofanym muzykiem jest tutaj Nauseef, który nieużywa tradycyjnego zestawu perkusyjnego. Część generowanych przez niego dźwięków zlewa się bowiem z technicznymi brzmieniami preparacji Mori. Tutaj w sukurs przychodzi nam znakomita realizacja nagrania i postprodukcji autorstwa Laswella, który starannie i selektywnie rozdziela partie poszczególnych instrumentalistów. Także dzięki temu chce się do tego nagrania powracać po wielokroć.
autor: Marcin Jachnik


Bill Laswell: basses
Ikue Mori: electronics  
Evan Parker: soprano saxophone
Mark Nauseef:
bent metal, meditation bells, chinese drums, woodblocks, tom-tom
 

1. Majuu
2. Valhalla
3. In Gold Mesh
4. Orbs
5. Nooks
6. Funnel Drone
7. Yuga Warp
8. Near Nadir
9. Ternary Rite +
10. Flo Vi Ru Dub

płyta do kupienia na multikulti.com