Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hooker William. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hooker William. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 maja 2016

William Hooker "Light. The Early Years 1975-1989" [4CD limited edition of 1000 box sets], NoBusiness Records, NBCD8285

William Hooker "Light. The Early Years 1975-1989" [4CD limited edition of 1000 box sets], NoBusiness Records, NBCD8285
Pierwszym w dorobku litewskiej wytwórni NoBusiness tego typu boksem było Muntu. To właśnie tam skompilowane zostały publikowane wcześniej i nie nagrania legendarnego zespołu prowadzonego w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych przez Jemeela Mondoca. Potem był boks z wczesnymi nagraniami Williama Parkera. Teraz do ręki otrzymujemy zestaw innego nestora free jazzu, niegdyś związanego ze scena loftową - perkusisty Williama Hookera.

Zebrane tu nagrania pochodzą z pierwszego okresu twórczości perkusisty i powstały w latach 1975-1989. Składają się na nie cyfrowe edycje dwóch pierwszych winylowych płyty artysty "...Is Eternal Life" (z roku 1977) oraz "Brighter Lights" (z 1982) oraz, na dyskach 3 i 4, nagrania wcześniej niepublikowane (także na płycie nr 2 jest zarejestrowane w 1980 roku niepublikowane nagranie Hookera z Jemeelem Moondociem oraz Hassanem Dawkinsem).

Całość ułożono w porządku chronologicznym z jednym wyjątkiem na końcu zamyka czwartą płytę solowe nagranie Williama Hookera z roku 1981, stanowiące swoistą klamrę tej płyty - ukazujące z jednej strony rozwój muzyka, z drugiej - ciągłość jego twórczej, fascynującej ewolucji. Takie jest też całe to nagranie - stąd taka, a nie inna kolejność. Pierwsza jego płyta przynosi niezwykłe doświadczenie - rozpoczyna się jak korzenny rytuał osiemnastominutowym, solowym nagraniem Hookera w którym od początku zestawowi perkusyjnemu towarzyszą liczne małe instrumenty i wokal samego artysty. Pierwotnie ten utwór wypełniał całą jedną stronę podwójnego winyla, który Hooker wydał własnym sumptem w roku 1977, niemal dwa lata po zarejestrowaniu materiału. Ale ta pierwsza płyta ("...Is Eternal Life") nie była solowym nagraniem - dalej mamy już do czynienia z różnymi konfiguracjami naprawdę pierwszorzędnych muzyków. Perkusiście towarzyszą tu bowiem David Murray (znajdujący się tutaj utwór "Soy" był bodajże pierwszym chronologicznie jego zarejestrowanym nagraniem - Murray miał wtedy 20 lat - które doczekało się oficjalnego wydania), David S.Ware, Mark Miller. Wraz z nimi przenosimy się już w czasy i estetykę właściwą loftowej scenie Nowego Yorku dojrzałych lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. To mocne, korzenne, świetnie zagrane free, konsekwentnie oparte jednak na komponowanych tematach i przemyślanych strukturach.

Gra Hookera od początku mocno odwołuje się do dokonań Sunny'ego Murraya z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Hooker nie zna ograniczeń w swojej improwizacji, ale bardzo często eksploruje w niej mistyczny, rytualny charakter muzyki wiele czerpiąc przy tym z tradycyjnego afrykańskiego folkloru i tamtejszej duchowości. Zdaje się być bardziej szamanem niż muzykiem, gdy do dźwięku bębnów i małych, perkusyjnych instrumentów dołącza jeszcze swój charakterystyczny wokal będący raczej zawodzeniem niż śpiewem. Długie utwory pozwalają tak na rozwinięcie muzycznej koncepcji jak i na zatracenie się w improwizacji, która wysysa z muzyków energię i życiową siłę, ale przenosi w "odmienne stany świadomości" tak ich, jak i publiczność.

Takie są jego nagrania z drugiej płyty. te późniejsze, wcześniej nieznane, zarejestrowane w latach 1988-89 silnie odwołują się do tego okresu i estetyki, ale rytmicznie są jakby znacznie swobodniejsze, bardziej różnorodne, mniej szamańskie, chociaż różnie fascynujące. Tutaj Hooker jakby bardziej się kontroluje, już nie śpiewa i nie zawodzi, ale wplata w muzykę własną poezję.

Koniec oznaczony na rok 1989 nie jest przypadkiem - William Hooker w następnym roku nagrywał już bowiem z Elliotem Sharpem, Thurstonem Moorem i Lee Ranaldo uwalniając się tym samym od stricte jazzowej estetyki.

Sam boks jest znakomicie przygotowanym wydawnictwem a nagrania poddano remasteringowi i poprawiono dźwięk na tyle, na ile było to możliwe. Nie jest jednak doskonale, ale uczynić z tego nagrania audiofilskiego po prostu nie można. Jeśli więc zechcecie posłuchać wspaniałej, fascynującej muzyki, otwartej i mistycznej sięgnijcie proszę po to nagranie koniecznie!!!
autor: Marek Zając

musicians:
William Hooker
David S. Ware
David Murray
Jemeel Moondoc
Roy Campbell Jr.
Booker T. Williams
Alan Braufman
Hasaan Dawkins
Mark Hennen
Lewis Barnes
Richard Keene
Les Goodson
Mark Miller


CD 1: “...IS ETERNAL LIFE”
1. Drum Form (includes) - Wings - Prophet Of Dogon - Still Water - Desert Plant - Tune) 18:06
William Hooker – drums, percussion, vocal
2. Soy: Material / Seven 26:48
David Murray – tenor saxophone; Mark Miller – bass; William Hooker – drums
3. Passages (Anthill) 19:27
David S. Ware – tenor saxophone; William Hooker – drums

CD 2: “...IS ETERNAL LIFE” / “BRIGHTER LIGHTS”
1. Pieces I & II 18:46
Les Goodson – tenor saxophone, flute, percussion; Hasaan Dawkins – alto saxophone, flute, percussion; William Hooker – drums and percussion
2. Above and Beyond 4:50
William Hooker – drums
3. Others (Unknowing) 4:57
4. Patterns I, II and III 14:54
Alan Braufman – alto saxophone, flute; William Hooker – drums
5. 3 & 6 / Right 13:15
Mark Hennen – piano; William Hooker – drums
6. Present Happiness 16:47
Jemeel Moondoc – alto saxophone; Hasaan Dawkins – tenor saxophone; William Hooker – drums

CD 3: WILLIAM HOOKER TRIO “FORMULAS OF APPROACH”
1. Anchoring / Inclusion / 3 & 6 (Right) 24:16
2. Clear, Cold Light / Into Our Midst / Japanese Folk Song (traditional) 42:32
Roy Campbell – trumpet; Booker T Williams – tenor saxophone; William Hooker - drums

CD 4: WILLIAM HOOKER TRIO “TRANSITION”
1. Contrast (With A Feeling) 11:56
2. Naturally Forward 32:20
Lewis Barnes – trumpet; Richard Keene – soprano, alto and tenor saxophones, flute; William Hooker – drums, spoken word

płyta do nabycia na multikulti.com

środa, 25 marca 2015

William Hooker / Liudas Mockunas "Live at Vilnius Jazz Festival", NoBusiness Records 2014, NBCD68

William Hooker / Liudas Mockunas "Live at Vilnius Jazz Festival", NoBusiness Records 2014, NBCD68
William Hooker to 68-letni dziś weteran loftowej sceny amerykańskiego jazzu. Pierwszy album z jego udziałem, wydany został w 1970 roku - był to zespół z udziałem Davida S.Ware'a i Davida Murraya. Od tego czasu minęła niejedna muzyczna moda, Hooker przez ten czas był niezwykle zapracowanym i wpływowym muzykiem - zwłaszcza, że nagrywał z muzykami awangardowego rocka - z Thurstonem Moorem i Lee Ranaldo, wnosząc do ich muzykiem tradycję improwizacji. Hooker - jak sam mówi - nie jest bowiem zainteresowany granicami gatunku, ale dla niego muzyka jest jednością i może poruszać się w wielu - dla nas czasem odległych - muzycznych światach równocześnie.

W 2013 roku zaproszony został do Wilna, by zagrać tam koncert na jazzowym festiwalu w duecie z lokalnym muzykiem - ale o sławie daleko wykraczającej poza Litwę - saksofonistą Liudasem Mockunasem. Mockunas od lat koncertuje i nagrywa z czołówką europejskiego awangardowego jazzu i muzyki improwizowanej - dość powiedzieć, że koncertował z Matsem Gustafssonem, Stefanem Pasborgiem, Evanem Parkerem i Barry'm Guy'em. Trudno o lepszą rekomendację. Techniki Parkera, Gustafssona czy też Colina Stetsona opanował do perfekcji. I podobnie jak wspomniani wyżej saksofoniści poraża intensywnością swojej muzycznej wizji.

Nie jest zaskoczeniem, że "Live at Vilnius Jazz Festival" pełne jest atrakcji - gdy obaj muzycy szaleją w pierwszym utworze ("ID") lub gdy Mockunas gra na saksofonie, dreszczem przeszywającą melodię, wśród wyboistych bębnów Hookera w "Idea"; czy też kołysankowy niemal początek "Ideal". Ostatni utwór "Idol", to natomiast popis lekkości, łatwości improwizowania dwóch muzycznych czarodziejów - uroda i piękno obok agonii, i radość wspólnotowego grania - tym imponują do samego końca.

Muzyka Hookera i Mockunasa niezwykle świadoma jest tradycji, ale też współczesnej improwizacji w zestawieniu saksofon / perkusja. I chociaż słychać, że są oni znakomicie zapoznani z dokonaniami duetów: Brötzmann / Bennink, Mats Gustafsson / Paal Nilssen-Love czy Fred Anderson / Hamid Drake; odnajdują tu własną indywidualną, odmienną drogę. I wyrażają na niej siebie. Znakomite granie!
autor: Marek Zając

Liudas Mockunas: soprano, alto and tenor saxophones
William Hooker: drums

1. ID 17'27"
2. IDEA 13'13"
3. IDEAL 15'28"
4. IDOL 7'14"


płyta do kupienia na multikulti.com

piątek, 22 kwietnia 2011

William Hooker / Thomas Chapin "Crossing Points", NoBusiness Records, 2011

William Hooker / Thomas Chapin "Crossing Points", NoBusiness Records 2011, NBCD28.
Litewska oficyna prezentuje archiwalne nagranie z udziałem jednego z najsłynniejszych muzyków zachodniego wybrzeża lat osiemdziesiątych - Thomasa Chapina. W tym roku mija piętnaście lat odkąd tego wybitnego instrumentalisty nie ma z nami - zmarł w wieku 41 lat na białaczkę. W ostatnich latach w Polsce jakby go nieco zapomniano, być może dlatego, że przestała istnieć wytwórnia Knitting Factory, z którą przez lata był związany i duża część jego artystycznego dorobku jest na dzień dzisiejszy niedostępna. Tym bardziej więc cieszy publikacji jego nieznanych do tej pory nagrań duetowych z wybitnym instrumentalistą i improwizatorem Williamem Hookerem, chociaż ich realizacyjna strona pozostawia wiele do życzenia. Ten duet to istna muzyczna masakra. Rockowa fraza Chapina przywodzi tu na myśl raczej metalowe solówki niż jazz. Jego altowy saksofon jest niesłychanie szybki, a płuca jakby nie znały zmęczenia, jakby taki stan był im z gruntu obcy. Nie bez kozery Chapin nazwał swój najsłynniejszy zespół Machine Gun - tutaj gra właśnie z taką szybkością. Hooker ze swej strony łoji bębniarski zestaw z mocą wodospadu, ale i niezwykłym wyczuciem. To istny cud, że istnieje drummer zdolny wytrzymać narzucone tu od pierwszych dźwięków przez saksofonistę tempo. Trochę mylący jest w moim odczuciu nadruk na okładce - "featuring Thomas Chapin". To bowiem saksofonista jest tu chyba magnesem, ale i bohaterem tego nagrania. Wspomniałem na wstępie o nienajlepszej realizacji - bębny są wysunięte na plan pierwszy, a saksofon porusza się mocno przytłumiony (i nie najczyściej nagrany), jakby w oddaleniu. Czasem tak jest, że mamy okazję zetknąć się z nagraniem niedoskonałym pod względem technicznym, ale mający wielką wartość artystyczną. Osobiście bardzo się cieszę, że wydawca zdecydował się na publikację tego materiału, chociaż nie wróżę mu sprzedażowego sukcesu. Jednak muzycznie - to prawdziwa rewelacja i bardzo tę płytę polecam.
autor: Marcin Jachnik



William Hooker: drums 
Thomas Chapin: alto saxophone


1. The Subway 28:40
2. Addiction to Sound 23:06
3. The Underground Dead 19:05



Thomas Chapin Trio
Newport Festival 1995


płyta do kupienia na multikutli.com