Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gunde Henrik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gunde Henrik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 listopada 2014

Jan Harbeck Quartet feat. Walter Smith III "Variations in Blue", Stunt Records 2014, STUCD14112

Jan Harbeck Quartet feat. Walter Smith III "Variations in Blue", Stunt Records 2014, STUCD14112
Niezwykłe spotkanie dwóch saksofonistów - Jana Harbecka i Waltera Smitha III - zaowocowało przepiękną, balladową płytą. To muzyka po którą z wielką przyjemnością sięga się w długie jesienne czy zimowe wieczory i z którą trudno się rozstaje. Zagrana przy tym z intensywnością i wyczuciem, które sprawia, że jej nastrój, pogoda i spokój udziela się słuchaczom.

Uwielbiam muzyków, którzy potrafią mówić własnym indywidualnym głosem. Którzy nie poszukują wzorców, ale starają się znaleźć własną drogę, własne brzmienie, własną interpretację. Czasem wystarczy, że zmienią jeden dźwięk, zwolnią lub przyspieszą frazę w znanym standardzie i zyskuje on zupełnie nowe brzmienie, muzycy odciskają na nim swoje piętno. Najprzyjemniejsze jest przy tym to wtedy, gdy nic nie dzieje się na silę, gdy muzycy potrafią wywieźć to z całości piękna i logiki kompozycji, nie starając się poszukiwać różnicy dla niej samej. Do takich właśnie saksofonistów zaliczam Jana Harbecka.

Udzielając się jako sideman w naprawdę sporej ilości projektów, jakby mimochodem nagrał dwa przepiękne albumy dla duńskiej oficyny Stunt / Sundance. Tutaj jednak, ten absolwent Academy of Music w Aalborg oraz klas mistrzowskich George'a Garzone i Eric'a Alexandera w ramach New School w Mannes College of Music, będąc muzykiem obdarzonym pięknym brzmieniem instrumentu, porównywanym przez niektórych do brzmienia Lestera Younga, poszukiwał jakiegoś kontrapunktu dla własnego instrumentu. Strasznie się ucieszyłem, że wybór jego padł na Waltera Smitha III, amerykańskiego saksofonistę, absolwenta Berklee College of Music, przez niektórych zwanego "Terencem Blanchardem tenoru". Smith jednak w odróżnieniu od Harbecka najczęściej grywa własne kompozycje, tym ciekawsze było więc jak odnajdzie się w zespole grającym standardy, u boku lidera mającego spójną wizję własnej muzyki.

No i zabrzmiało to wspaniale a Walter Smith z własna inwencją i wyczuciem muzyki cudownie wpisuje się w brzmienie zespołu Harbecka. Znakomicie obeznany z materią kompozycji jazzowej, potrafi odnaleźć w każdym z tych standardów coś nowego nie łamiąc ani na chwilkę płynności frazy czy struktury samego utworu. Będąc przy tym muzykiem nieco bardziej progresywnym niż Harbeck, potrafi uczynić muzykę zespołu bardziej otwartą, energetyczną i współczesną. Nie tracąc przy tym nic z balladowej melancholii. Naprawdę przepiękny album!
autor: Marcin Jachnik

Jan Harbeck: tenor saxophone
Walter Smith III: tenor saxophone
Henrik Gunde: piano
Eske Norrelykke: bass
Anders Holm: drums

1. East St. Louis Toodle-Oo
2. Nordic Echoes
3. Don’t Let the Sun Catch You Cryin’
4. Third time to Tango
5. Black and Tan Fantasy
6. Oblivion
7. Salvation
8. Blues in the Night
9. May Each Day


płyta do kupienia na multikulti.com

wtorek, 11 września 2012

Henrik Gunde 3 [Henrik Gunde / Kasper Vandscholt / Rasmus Kilhberg] "Gunde Now!" Stunt 2012, STUCD12092



Henrik Gunde 3 [Henrik Gunde / Kasper Vandscholt / Rasmus Kilhberg] "Gunde Now!" Stunt 2012, STUCD12092
Każdy kto interesuję się duńską sceną jazzową musiał zetknąć się z nazwiskiem Henryka Gunde - jak piszą tamtejsze jazzowe magazyny "prawdopodobnie najbardziej zapracowanym pianistą w tym kraju". Nagrywa on bowiem z big bandem duńskiego radia, jest członkiem kwartetu Jana Harbecka, zespołów saksofonisty Fredrika Lundina, koncertuje z folkowym piosenkarzem Erikiem Grimem i akompaniuje zagranicznym gwiazdom występującym w Danii. Zainteresowania jego łączą więc wiele, nie tylko jazzowych, idiomów - powołuje się w wywiadach na fascynację Jarrettem, Hancockiem, Wyntonem Kelly, Achmedem Jamalem, Errollem Warnerem, ale także muzyką Jana Sebastiana Bacha czy Carla Nielsena (najsłynniejszy duński kompozytor przełomu XIX i XX wieku), jak i twórczością dwudziestowiecznych songwriterów.

Nigdy nie była dla niego priorytetem własna promocja - po dziś dzień najbardziej znany jest z nagrań tria Gunde on Garner, a prezentowana właśnie płyta jest bodaj pierwszym w pełni autorskim albumem pianisty. Zaprosił do udziału dwóch cenionych skandynawskich muzyków - kontrabasistę Kaspera Vadsholta oraz popularnego szwedzkiego pianistę Rasmusa Kihlberga. Stworzyli oni tutaj intuicyjnie rozumiejącą się sekcję rytmiczną, potrafiącą zagrać miękkim i głębokim, lecz także zdecydowanym groovem (Floatin'), jak i ozdobić lirycznym pięknem cudownie nastrojowy temat Limelight. Tworząc jeden organizm znakomicie rozumieją się przy tym z pianistą - znakomicie słychać to w hołdzie dla najsłynniejszego skandynawskiego muzyka ostatnich lat - Esbjorna Svenssona (From Esbjorn's Point of View), gdzie wspólnie, kroczek po kroczku budują napięcie rozpędzając utwór motoryczną frazą. Sam Gunde - pianista technicznie świetny - wydaje się być chyba rozkochany w nastrojowych frazach, które rozwija niespiesznie. Potrafi przy tym zaskoczyć, zmienić bieg utworu, przyspieszają nagle frazę fortepianu z zachowaniem oryginalnego rytmu kompozycji, Jakby chciał w tej samej frazie zawrzeć nieskończoną mnogość dźwięków. Nie sprawia to jednak wrażenia płytkiego pośpiechu - zawsze znakomicie wkomponowane jest w formę utworu.

Wynikiem tego wszystkiego jest album niebanalny, oparty na autorskich kompozycjach lidera zespołu (z wyjątkiem dwóch tematów Chaplina i Weissa), który zapada w pamięć i do którego powraca się z niekłamaną przyjemnością. A z samym muzykiem można będzie się spotkać już wkrótce - na początku listopada odwiedzi nas w ramach Nornic Jazz Festiwal - Danish Delight. Polecamy płytę i koncerty gorąco!
autor: Marcin Jachnik


Henrik Gunde: piano
Kasper Vandscholt: bass
Rasmus Kilhberg: drums


1. Floatin’
2. Music, Music, Music
3. Limelight
4. Pearly Gate Graffiti
5. From Esbjörns Point Of View
6. And Round It Goes
7. The Raven Spoke
8. 6 AM
9. Intro Remix




Henrik Gunde z inną formacją - Gunde on Garner at Jazz Cup 2008 

płyta do kupienia na multikulti.com