Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boykin David. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boykin David. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 lipca 2016

Nicole Mitchell Black Earth Ensemble + Ensemble Laborintus "Moments of Fatherhood" Rogue ART 2016, ROG0068

Nicole Mitchell Black Earth Ensemble + Ensemble Laborintus "Moments of Fatherhood" Rogue ART 2016, ROG0068

Najnowsza płyta Nicole Mitchell to jakby - muzycznie - powrót do korzeni i muzyki z trzech pierwszych jej autorskich albumów. Ale to muzyka bogatsza o całe lata doświadczeń, o granie u Anthony'ego Braxtona i współpracę z Roscoe Mitchellem, doświadczenia free improvu i współczesnej muzyki europejskiej. To bogactwo pomysłów i faktur, ale i umiejętność odsiania tego, co ważne i niezwykłe z morza dźwięków i czystego muzycznego gadulstwa.

Inspiracją dla powstałego tu materiału była kolekcja fotografii ukazujących zamożnych Afroamerykanów, zebranych i przedstawionych przez Williama Edwarda Burghardta Du Bois pod tytułem "American Negro" na Wystawie Światowej w 1900 roku w Paryżu, jako wyzwanie dla stereotypów rasistowskich. Mitchell oglądając te zdjęcia zestawiała je z własnym dzieciństwem i całość muzyki napisała w hołdzie dla swojego zmarłego w 2012 roku ojca, którego rola w jej życiu i rozwoju jej afroamerykańskiej świadomości była ogromna. Fotografie Du Bois, ale też to, czego nauczył Nicole Mitchell jej ojciec, no i w końcu tworzona przez nią teraz muzyka miały ten sam cel - "przeformułować pozytywny globalny obraz Afroamerykanów, ukazać ich wytrwałość i odporność, sprzeciwić się negatywnym obrazom i stereotypom, utrwalanym w mediach od wieków".

Pierwotnie Nicole Mitchell chciała ten materiał zagrać w kwintecie z dwójką swoich stałych współpracowników - saksofonistą Davidem Boykinem oraz skrzypaczką Renee Baker, kubańskim pianistą Aruanem Ortizem i francuskim klarnecistą, liderem Ensemble Laborintus Sylvainem Kassapem. Jednak pracując na formą muzyki doszła do wniosku, że ten pulsujący niezwykłą podskórną energią potok dźwięków potrzebuje większego wykonawczego aparatu. I to właśnie Kassap zaproponował Mitchell połączenie dwóch zespołów reprezentujących odmienne muzyczny światy, chociaż mieszczące się w szerokopojętym jazzowym idiomie.

Muzyka na płycie sięga do doświadczeń AACM-u i bigbandów z tego środowiska się wywodzących, ukazuje liryczną stronę jej muzycznej aktywności i łatwość pisania pięknych, melodyjnych fraz i tematów. Pulsuje wewnętrzną energią jej pierwszych zespołów, ale i sięga po komplikacje formy współczesnych liderów afroamerykańskiego jazzu. To muzyka kreatywna i lekka równocześnie, tchnąca świeżością i przywodząca na myśl tradycję. Najlepsza płyta Nicole Mitchell od lat.
autor: Marek Zając

Nicole Mitchell: flutes
Renee Baker: violin 
David Boykin: tenor saxophone, clarinet
Aruán Ortiz: piano
Hélene Breschand: harp
 Cesar Carcopino: drums, vibraphone
Benjamin Duboc: double bass
Sylvain Kassap: clarinets
Anais Moreau: cello

1. Building Stuff (9:11)
2. Cold Hard Facts (9:19)
3. Explorers (12:53)
4. Listening (12:06)
5. Only One Like Him (7:15)
6. A Piece of Advice (7:55)
7. Towards Excellence (5:43)

płyta do nabycia na multikulti.com

czwartek, 14 lutego 2013

Joshua Abrams Quartet [Joshua Abrams, David Boykin, Jason Adasiewicz, Frank Rosaly] "Unknown Known", Rogue Art 2013, ROG0045.

Joshua Abrams Quartet [Joshua Abrams, David Boykin, Jason Adasiewicz, Frank Rosaly] "Unknown Known", Rogue Art 2013, ROG0045.
Joshua Abrams to ceniony chicagowski basista w Polsce znany dzięki częstej koncertowej obecności - czy to w składach Nicole Mitchell lub Mike'a Reeda, ale też jako basista dużego projektu Roscoe Mitchella "Cards for Orchestra". Ale projektów w które był zaangażowany jest znacznie więcej - od Town And Country kojarzonego z raczej postrockową sceną po David Boykin Expanse z AACM-u wyrastające. Nigdy jednak nie przedstawił u nas autorskiego projektu (chyba najbliższy temu był znakomity improwizowany koncert z Davem Rempisem i Tomeką Reed na ubiegłorocznym festiwalu Made In Chicago). A wielka to szkoda, bo potrafi on jak rzadko kto łączyć tradycję z teraźniejszością, komponowane formy z improwizacją. I czyni sobie właściwym, unikatowym dźwiękowym językiem.

Taką formułę zapowiadał już jego autorski debiut (sygnowany Josh Abrams), wydana przed dziesięcioma laty płyta „Cipher” gdzie zaprosił do swojego kwartetu awangardowego brazylijczyka Guillermo Gregorio (od lat mieszkającego w Stanach), kojarzonego ze sceną free improv niemieckiego trębacza Axela Dornera oraz gitarzystę grupy Tortoise - Jeffa Parkera. Na swoją najnowszą płytę zaprosił jednak tylko chicagowskich improwizatorów, ale także łączą oni odmienne muzyczne światy - chociaż tym razem stricte jazzowe. Frank Rosaly i Jason Adasiewicz to muzycy świetnie znani i cenieni, ale kojarzeni raczej ze sceną skupioną wokół Umbrella Festival i jej animatorów - Dave'a Rempsa czy Mike’a Reeda. Natomiast David Boykin to spadkobierca tradycji AACM-u, niemający dotąd szczęścia do płytowych realizacji własnych projektów. Niegdyś Abrams był podporą jego projektu Expanse, teraz Boykin rewanżuje się mu będąc sidemanem w jego kwartecie. Chociaż to w tym przypadku niezbyt szczęśliwe określenie, bo wraz z Adasiewiczem jest tu postacią pierwszoplanową.

Muzycznie ta płyta ni jest prosta do sklasyfikowania - z jednej strony jest niezwykle harmonijna - i to właśnie jest chyba - prócz bardzo tradycyjnie rozumianego timingu - silnym odwołaniem do przeszłości. Kompozycje Abramsa są wielowątkowe, zmienne, jakby pozszywane z części niezwykle odmiennych. Tak jest np. w "Boom Goes the Moon" gdzie w połowie niezwykle gęsta faktura dźwiękowa zostaje całkowicie niemal rozproszona i zastąpiona pastelowym kolażem. Takie jest też chyba najbardziej współczesne "Leaving" gdzie dźwiękowa faktura rodem z free improvu przeistacza się w harmonijne, niemal mainstreamowe granie. Mainstream przywodzą na myśl także dwie inne kompozycje - "Look Through It" oraz zamykające płytę króciutkie "Pool", ale jest to muzyka z hardbopem niemająca jednak wiele wspólnego. Brak w niej oczywistych tematów, przetwarzanych i powracających; jest to muzyka bardziej kolorystyczna niż melodyjna, ale za to nasycona wprost niezwykłą intensywnością. Przy ty wszystkim znakomicie jest to zagrane - cały kwartet jest niezwykle pewnie prowadzony przez lidera, ale nie ogranicza on swoich muzyków bardziej niż jest to konieczne by zachować zwartą formę kompozycji. Raczej stwarza im możliwości do nawiązania interakcji niż sam je tworzy. I znakomicie rewanżują mu się Boykin z Adasiewiczem. Sam Abrams jest tu zdecydowanie mniej widoczny, podobnie ja i cofnięty, ale spełniający niezwykle istotną rolę Rosaly.
Świetne granie i piękna płyta.
autor: Józef Paprocki

Joshua Abrams: double bass
David Boykin: tenor saxophone
Jason Adasiewicz: vibraphone
Frank Rosaly: drums

 1. Unknown Known (7:46)
2. Boom Goes the Moon (11:11)
3. Settle Down (8:16)
4. Look Through It (6:22)
5. Leavening (12:11)
6. Pool (3:33)

płyta do nabycia na multikulti.com