sobota, 24 czerwca 2017

Ken Filiano & Quantum Entanglements [Ken Filiano / Michael Attias / Michael T.A. Thompson / Tony Malaby] "Dreams From a Clown Car" Clean Feed 2010, CF207

Ken Filiano & Quantum Entanglements [Ken Filiano / Michael Attias / Michael T.A. Thompson / Tony Malaby] "Dreams From a Clown Car" Clean Feed 2010, CF207
Najnowsza płyta Kena Filliano to gwiazdorski, freejazzowy kwartet z dwoma saksofonistami Michael Attiasem (baryton i alt) i Tonym Malabym (tenor i soprano) oraz perkusistą Michael T.A. Thompsonem. Chociaż muzycy - nominalnie - grają kompozycje lidera to bardziej są one utrzymane w duchu zbiorowej improwizacji (może oprócz Dog Days), niż starannie zapisanych kompozycji z nawrotami melodycznymi czy harmonicznymi. Muzyka Filliano potrafi hipnotyzować, ale potrafi też drażnić. Nie do końca rozumiem sens używania efektów elektronicznych przez lidera składu - dla mnie wystarcza, gdy grają czysto akustycznie. I im dalej zatracają się w kolektywnej improwizacji tym, moim zdaniem, ciekawiej brzmią. Czasami wystarczy zaufać partnerom i puścić wodze inwencji, a nie skupiać się na kontrolowaniu rytmu czy timingu. Attias ciekawiej brzmi na alcie - na barytonie brakuje mu czasami energii Vandermarka czy szaleństwa Matsa Gustafssona; Malaby - jak zwykle doskonały we wszystkim, instrument dla niego nie ma znaczenia. Thompson sprawny, ale bardziej rzemieślnik niż wirtuoz. Dobry kolektyw, który uwolniony od szkieletu kompozycji naprawdę potrafi rozwinąć skrzydła.
autor: Marek Zając

Ken Filiano
: bass
Michael Attias: baritone saxophone
Michael T.A. Thompson: drums
Tony Malaby: tenor saxophone

1. Silhouette 6:34
2. Dog Days 11:35
3. Beguiled 11:25
4. Shinobu 9:06
5. Baiting Patience 8:18
6. Powder & Paint 9:33
7. Retronym 8:32

płyta do nabycia na multikulti.com

piątek, 23 czerwca 2017

Benny Golson / Pharoah Sanders / Cedar Walton / Ron Carter / Jack deJohnette "This is For You, John" Timeless Jazz Legacy 2010, TJL74510

Benny Golson / Pharoah Sanders / Cedar Walton / Ron Carter / Jack deJohnette "This is For You, John" Timeless Jazz Legacy 2010, TJL74510
Benny Golson spotkał Johna Coltrane'a jako nastolatek Filadelfii, przyłączył się wtedy do jazz-session. Nie znamy wyniku tego jammowania ale spotkanie to odcisnęło spore piętno na Golsonie. Po latach zmierzył się ze spóścizną Trane'a. Zrobił to w niebylejakim składzie, bo towarzyszy mu sam Pharoah Sanders, w ostatnich latach kariery partner Johna Coltrane'a plus Cedar Walton na fortepianie, Ron Carter na kontrabasie i Jack DeJohnette na perkusji. Z powodzeniem można uznać ten skład za wymarzony. Płytę w większości wypełniają bardzo osobiste kompozycje Golsona, w których słychać odniesienia do Trane'a, jednak są one nienahalne, Golson mądrze unika wszelkiego rodzaju retrospektywy. Duetowe partie obu saksofonistów trzymają w napięciu, porywająco gra akompaniujące trio. Starannie dobrany pozostały repertuar, piękne 'Greensleeves', 'Origin' Pharoah Sandersa i 'Villa' Lehara czynią płytę przemyślaną. 'This is For You, John' to czysty gatunkowy album z pazurem, który sprawia, że wraca się do niego z przyjemnością.
autor: Mateusz Matyjak

Benny Golson: tenor saxophone
Pharoah Sanders: tenor saxophone
Cedar Walton: piano
Ron Carter: bass
Jack deJohnette: drums

1. Jam The Avenue
2. Greensleeves
3. Origin
4. A Chanage Of Heart
5. Times Past
6. Page12
7. Villa

płyta do nabycia na multikulti.com

czwartek, 22 czerwca 2017

Johannes Moessinger feat. Joe Lovano & Kermit Driscoll "Monk's Corner" Double Moon Records 2002, DMCHR71032

Johannes Moessinger feat. Joe Lovano & Kermit Driscoll "Monk's Corner" Double Moon Records 2002, DMCHR71032
Bardzo wiele jest takich nagrań, które gdy nawet powstają z udziałem luminarzy jazzowych scen i zasługują na niezwykłą uwagę za kunszt, erudycję i cudowne muzyczne wizjonerstwo, przechodzą jednak bez echa. Nie do końca wiem dlaczego tak się dzieje - czasem może być to nieznane nazwisko lidera, czasem brak koncertów na liczących się jazzowych festiwalach, brak promocyjnego wsparcia ze strony wytwórni. Nie wiem, ale tak jest. Tym bardziej więc cieszę się, gdy takie płyty i nagrania, choćby i po latach, trafiają w moje ręce.

Do czasu odkrycia tego nagrania Johannes Mössinger był dla mnie muzykiem zupełnie nieznanym. Swoją przygodę z muzyką rozpoczął już w czasie szkoły podstawowej, ale pierwotnie uczył się grać na trąbce, by dopiero w szkole średniej przejść do klasy fortepianu. Od 1990 studiował w Akademii Muzycznej w Bernie. Współtworzył wiele projektów z niemieckimi muzykami aż do czasu, gdy w 1998 roku stworzył swoje autorskie, europejskie trio, a kilka lat później (2001) także amerykański odpowiednich tego składu. I to właśnie ten projekt mógł stać się dla niego przepustką do światowej pierwszej ligi. Jest bowiem w tej muzyce chyba wszystko - unikatowe wyczucie jazzowej frazy, swing, miękkość, rzadko spotykane dopasowanie partnerów. Pobrzmiewają tu wpływy niemieckich mistrzów jazzu - Wolfganga Daunerq i Joachimq Kühnq, ale także klasycznych kompozytorów i pianistów takich jak Szostakowicz, Glenn Gould czy Eric Satie. Jest oszczędność i energia. No i jest też gościnnie Joe Lovano, który gdy tylko usłyszał brzmienie zespołu był tak podekscytowany, że sam wprosił się na sesję nagraniową koniecznie chcąc zagrać z Mössingerem, basistmi: Kermitem Driscollem i Germanem Klaiberem, oraz perkusistą Karlem Lathamem.

Słuchając tego nagrania w pełni podzielam ekscytację Joe Lovano - płyta po prostu zaurocza od pierwszych nut - gdy bowiem tylko zabrzmią pierwsze dźwięki Bemsha Swing czy I Mean You - blues i swing po prostu zdaje się władać moim czasem. A gdy dochodzi do tego jeszcze saksofon Lovano (Brilliant Corners) do szczęścia nic więcej nie jest mi już potrzebne. Tak więc radzę koniecznie sięgnąć po to nagranie sprzed lat i odkryć unikatową, dojrzałą pianistykę Johannesa Mössingera i unikatową chemię pomiędzy muzykami zespołu.
autor: Józef Paprocki

Johannes Mössinger: pianoKermit Driscoll: bass
German Klaiber: bassKarl Latham: drums

special guest:
Joe Lovano: tenor saxophone


1. Bemsha Swing
2. I mean you
3. Brilliant corners
4. Well you needn't
5. Twilight
6. Monk's dream
7. Quirilunga
8. Back up
9. Monk's mood
10. Criss cross
11. Tango du soleil

płyta do nabycia na multikulti.com

środa, 21 czerwca 2017

Louis Sclavis / Craig Taborn / Tom Rainey "Eldorado Trio" Clean Feed 2010, CF193

Louis Sclavis / Craig Taborn / Tom Rainey "Eldorado Trio" Clean Feed 2010, CF193
Pod nazwą Eldorado Trio ukrywa się trójka świetne znanych nie tylko miłośnikom free jazzu muzyków: francuski saksofonista i klarnecista Louis Sclavis oraz dwóch Amerykanów - pianista Craig Taborn i perkusista Tom Rainey. Nie współpracują oni ze sobą regularnie od lat - prezentowana płyta jest pierwszym ich nagraniem (część utworów zarejestrowano w studiu, część podczas koncertu w Casa de Musica, w Porto).

Muzyka oscyluje gdzieś pomiędzy mainstreamem a free jazzam, ale bardzo duże piętno odciskają na niej trzecionurtowe poszukiwania Louisa Sclavisa. Ma przez to bardzo wychłodzony emocjonalnie charakter i zdaje się bliższą raczej dużej sali w filharmonii niż zadymionym jazzowym klubom (czego jednak nie należy traktować jako zarzut - to po prostu stwierdzenie faktu). Nie mała w tym zasługa także techniki gry Craiga Taborna - gra on na fortepianie w piękny, "perełkowy" sposób. Dźwięki jego instrumentu przypominają mieniące się w słońcu szklane kulki, a gęstość ich i delikatność przyprawia o zawrót głowy. Muzycy grają niczym jeden organizm, świetnie się rozumieją. Podkreślają to także improwizacje tria (trzy utwory na płycie, pozostałe to kompozycje Sclavisa), a techniki gry, inwencji i konsekwencji w realizacji raz przyjęty założeń można im tylko pozazdrościć. Świetna płyta!
autor: Józef Paprocki

Louis Sclavis: soprano saxophone, bass clarinet
Craig Taborn: piano and fender rhodes
Tom Rainey: drums

1. Let It Drop
2. To Steve Lacy
3. Up Down Up
4. La Visite
5. Summer Worlds
6. Lucioles
7. Possibilities
8. Eldorado

płyta do nabycia na multikulti.com

wtorek, 20 czerwca 2017

Lean Left [Terrie Ex / Andy Moor / Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love] "The Ex Guitars meet Nilssen-Love / Vandermark duo, volume 2" Smalltown Superjazzz 2010, STSJ186CD

Lean Left [Terrie Ex / Andy Moor / Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love] "The Ex Guitars meet Nilssen-Love / Vandermark duo, volume 2" Smalltown Superjazzz 2010, STSJ186CD
Lean Leaf to kwartet, w którym oprócz dwóch gitarzystów The Ex - Terrie'ego Hesselsa i Andy'ego Moora - grają Ken Vandermark i Paal Nilssen-Love. To, że ten kwartet w ogóle powstał, jest zasługą jednego z europejskich festiwali - zaproszono dwa improwizowane duety, które współpracowały ze sobą od długiego czasu. To tam po raz pierwszy mieli oni okazję się spotkać i stanąć razem na scenie. Później, wiosną 2008 roku, kwartet (grając w duetach i kwartecie), odbył swoją pierwszą, europejską trasę koncertową. I z niej właśnie pochodzi nagranie, które znalazło się na płycie (jest to pierwszy set koncertu w amsterdamskim Bimhuis, 19 marca 2008 r.).

Tym razem jednak, w przeciwieństwie do pierwszej części płyty (a drugiego setu tego koncertu), muzyka jest bardziej porwana, a mniej melodyjna. Płytę zaczyna gitarowy duet, tworząc porwaną, nierówną, zgrzytliwą muzyczną tkankę. Chropowatą i pełną przesterów. Andy i Terrie ciągną w tej formie cały dwunastominutowy utwór, a że inwencji im nie brakuje, więc nie ma tu chwili nudy. Vandermark i Nilssen-Love dołączają w drugim utworze. Na początku muzyka jest podobnie rozwichrzona, ale obecność saksofonu nadaje jej bardziej "jazzowy" charakter. Kwartet rozkręca się jednak z minuty na minutę, jakby wraz z upływającym czasem odnajdywali formę komunikacji wewnątrz grupy wśród niezliczonych zakrętów melodycznych, sonorystycznych i rytmicznych. Finał jest już taki jak pierwsza płyta - transowo-punkrockowy z zapętloną partią saksofonu i perkusji; mocny. 

Kolejna świetna płyta!
autor: Marcin Jachnik

Terrie Ex
: electric guitar
Andy Moor: electric guitarKen Vandermark: clarinet, tenor saxophone
Paal Nilssen-Love: drums

1. Knuckle Cracking Party
2. Chunk of Lung

płyta do nabycia na multikulti.com

poniedziałek, 19 czerwca 2017

David Friesen Circle 3 Trio "Triple Exposure" Origin Records 2016, ORIGIN82723

David Friesen Circle 3 Trio "Triple Exposure" Origin Records 2016, ORIGIN82723
Dwa lata minęły od wydania doskonałej 'Where The Light Falls' tego tria. Opiniotwórczy Downbeat Magazine napisał o płycie (...) Cokolwiek gra to trio zachwyca wielobarwnością, a silnie zaznaczone muzyczne osobowości nadają muzyce oryginalne piętno. Głębia harmonicznych rozwiązań, intensywny rytm, idealna, dopracowana w detalach współpraca muzyków hipnotyzuje słuchaczy (...)

Nowe nagranie tego składu to nastrojowe, lecz nie pozbawione energii kompozycje lidera, umieszczone w wieloplanowej przestrzeni, gdzie miękkie melodyczne partie fortepianu przenikają się z meandrami impresjonistycznego kontrabasu i adekwatnym pulsem perkusji. Powściągliwa pianistyka Grega Goebela, nasycone hipnotyzującymi brzmieniami partie Davida Friesena oraz wyjątkowo dyskretna gra Charlie'go Doggetta sprawiają, że słuchacz ma niezwykłe wrażenie, że muzycy nie tyle podnoszą temperaturę, co ją studzą. Na 'Triple Exposure' trio brzmi niebywale spójnie i przekonująco.

David Friesen, amerykański kontrabasista, który ma na swoim koncie współpracę z takimi wykonawcami jak Sam Rivers, Chick Corea, Michael Brecker, Stan Getz, Joe Henderson, Elvin Jones, Woody Shaw, Dexter Gordon, Kenny Garrett oraz Dizzy Gillespie. W Polsce zapraszany bywał przez Leszka Możdżera, Piotra Wojtasika czy Krzysztofa Popka, to muzyk ponadprzeciętny. Lata temu stworzył pełen zmysłowo delikatnych barw, osobny styl. Razem z Gregiem Goebelem i Charlie Doggettem tworzą zespół, dialogujący poza granicami banału, posługują się językiem lekko ascetycznym, w którym cała gama emocji zawarta jest w krótkich frazach i subtelnych akcentach. Oni po prostu bawią się dźwiękiem. Ale jest to zabawa przemyślana, wysmakowana i pełna finezji. Po prostu rewelacja!
autor: Andrzej Majak

David Friesen: Hemage bass
Greg Goebel: piano
Charlie Doggett: drums

1. Whetstone 06:17
2. Turn in the Road 05:42
3. Bright Light Sky 04:50
4. Rainbow Song 07:08
5. Side Step 04:36
6. Another Time, Another Place 05:06
7. Right From Wrong 05:08
8. Let it be Known 05:13
9. Soft as Silk 04:53
10. Everything We Are 04:25
11. Open Country 05:44

płyta do nabycia na multikulti.com

niedziela, 18 czerwca 2017

Harris Eisenstadt "Recent Developments" Songlines 2017, SGL16202

Harris Eisenstadt "Recent Developments" Songlines 2017, SGL16202
"Recent Developments" to najnowszy projekt kanadyjskiego (ale od lat mieszkającego i tworzącego w Nowym Jorku) kompozytora, perkusisty i bandlidera Harrisa Eisenstadta. Projekt jest dwudziestym albumem autorskim w karierze Eisenstadta (płyt przez niego współtworzonych ma juz w dyskografii ponad 40). Jego kompozycje poszukują szerokiego wachlarza tekstur polifonicznych / polirytmicznych i podkreślają bogatą różnorodność instrumentalną oraz podkreślają indywidualny charakter brzmienia każdego ze współpracowników. Niezwykła jest u Kanadyjczyka łatwość, z jaką wplata we współczesną jazzową tkankę odwołania do afrykańskiego folkloru i muzyki współczesnej - nierzadko czynione jednocześnie.

Do swojego najnowszego projektu udało mu się skaptować fantastyczną kolekcję muzycznych osobistości i indywidualności, która obejmuje flecistkę Annę Webber, fagocistkę i współpracowniczkę Roscoe Mitchella Sarę Schoenbeck, znakomitego trębacza i swojego długoletniego przyjaciela Nate'a Wooley'a, chicagowskiego puzonistę Jeba Bishopa, tubistę Dana Peck'a, oraz bandżystę Brandona Seabrooka ( znanego choćby z nagrań z Benem Allisonem), Eivinda Opsvika na basie i starego mistrza Hanka Robertsa na wiolonczeli (Bill Frisell, Tim Berne).

Sam Eisenstadt wskazuje liczne i różnorodne inspiracje, które legły u źródeł jego najnowszej muzyki - obok kompozytorskiej strategii i doświadczeń Henry'ego Threadgilla, Dave'a Douglasa i Johna Zorna wskazuje muzyke marokańskich Berberów z gór Atlasu, książki (choćby "Śmierć i życie wielkich miast amerykańskich" Jane Jacobs) i filmy ("The Sopranos" Davida Chase'a). Sama kompozycja zamyka się w czternastu częściach: sześciu sekcjach zespołowych i ośmiu dyskretnych, i skupionych sekwencji przejściowych, w których pojawiają się migawki materiału z części zespołowych. Są one jednak ponownie reinterpretowane w dosyć swobodnych podgrupach, złożonych z różnych instrumentalistów. Ale ponieważ nie obcujemy tu tylko z muzyką komponowaną - kolejną zmienną jest improwizacja. A Eisenstadt, jak mało to, potrafi wykorzystać znakomity potencjał swoich przyjaciół. Fascynująca płyta!
autor: Józef Paprocki

Anna Webber: flute
Sara Schoenbeck: bassoonNate Wooley: trumpet
Jeb Bishop: trombone
Dan Peck: tuba
Brandon Seabrook: banjoHank Roberts: cello
Eivind Opsvik: bass
Harris Eisenstadt: drums, compositions


1. Introduction 00:26
2. Prologue 00:57
3. Part 1 06:33
4. Interlude (group 1) 01:58
5. Part 2 06:27
6. Interlude (quartet) 01:37
7. Part 3 03:10
8. Interlude (duo) 00:27
9. Part 4 05:13
10. Interlude (group 2) 01:20
11. Part 5 05:33
12. Interlude (duo) 01:41
13. Part 6 02:53
14. Epilogue 02:18

płyta do nabycia na multikulti.com

sobota, 17 czerwca 2017

Louis Sclavis "Loin Dans Les Terres - Live At Theater Gutersloh - European Jazz Legends Vol. 11" Intuition 2017, INTCHR71323

Louis Sclavis "Loin Dans Les Terres - Live At Theater Gutersloh - European Jazz Legends Vol. 11" Intuition 2017, INTCHR71323
Kwartet stworzony przez francuskiego giganta kreatywnego jazzu to zespół doskonale skomunikowanych ze sobą instrumentalistów. Sclavis doskonale wie, że porozumienie między muzykami często owocuje twórczością głębszą, oryginalniejszą, precyzyjniej opracowaną i z większym polotem wykonywaną. To pierwszy z wielu atutów nagrania. Jeden z wielkich mistrzów klarnetu basowego, konsekwentnie rozwija kierunek stylistyczny obrany blisko dwie dekady temu. Już nie jest free jazzowym aktywistą, nie znajduje przyjemności w jazzowym 'hałasowaniu', jego domena to przemyślane struktury, porywające nowatorstwem kompozycje, które w połączeniu z charakterystycznym brzmieniem i wirtuozerią dają wiele satysfakcji uważnemu słuchaczowi. Słucha się jego muzyki, jak ogląda się filmy Godarda czy Truffauta – z przekonaniem, że tutaj musi być gdzieś prawda.

Zaczynał w grupie Workshop de Lyon, z którą w latach 1975-85 zrealizował szereg ciekawych nagrań. W 1976 roku został współzałożycielem stowarzyszenia Association á la Récherce d’un Folklore Imaginaire, którego jednym z postulatów było, aby artyści, zamiast ograniczać się do swoich muzycznych „korzeni„, tworzyli niejako własną kulturę. Bedąc doskonałym muzykiem, z nienaganną techniką i wspaniałym, poczuciem rytmu, Louis Scalvis często zapraszany był do wspólnych koncertów i nagrań przez Anthony'ego Braxtona, Cecila Taylora czy grupę „Brotherhood Of Breath” Chrisa McGregora. Jego pokaźna dyskografia obejmuje zarówno nagrania solo, w autorskich formacjach oraz gościnne nagrania i koncerty z najważniejszymi artystami nowoczesnego jazzu i muzyki awangardowej.

Najnowszy album ukazuje się w prestiżowej serii wydawniczej "European Jazz Legends", zasłużonego europejskiego wydawnictwa płytowego - Intuition Records. Za nami nagrania:
Dieter Glawischnig / Hans Glawischnig / Manfred Schoof "Winged by Distance. Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends – 01"
Jasper van't Hof "On The Move. Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends – 02"
Enrico Pieranunzi / Jasper Somsen / Andre Ceccarelli "Tales from the Unexpected. Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends – 03"
Alexander Von Schlippenbach "Jazz Now!. Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends – 04"
Henri Texier "Dakota Mab. Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends – 05"
Arild Andersen "The Rose Window. Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends – 06"
Michel Portal "Radar. Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends - 07"
Miroslav Vitous "Ziljabu Nights - Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends - 08"
Günter “Baby” Sommer "Le Piccole Cose - Live At Theater Gütersloh - European Jazz Legends Vol. 9"
Daniel Humair "Seasoning - Live At Theater Gutersloh - European Jazz Legends Vol. 10"

Wszystkie płyty tej serii łączy miejsce rejestracji, Theater Gütersloh w Niemczech, sali o wyjątkowej akustyce, audiofilską jakość słychać w każdym nagraniu. Przestrzeń akustyczna koncertu zdaje się nie mieć ograniczeń w jakimkolwiek wymiarze.

Sześć impresyjnych kompozycji lidera, które wypełniają płytę - niepokoją i hipnotyzują słuchacza. Wielkim atutem nagrania jest bardzo rzadka okazja posłuchania barwy - pięknej u Sclavisa - klarnetu basowego w nadzwyczaj sprzyjającym środowisku akustycznym. Świetna płyta, która dzięki konsekwentnej dyscyplinie Sclavisa jest inteligentną impresją i ważnym głosem pokolenia, które skutecznie opiera się, tak powszechnej dzisiaj trywializacji gatunku.
autor: Mariusz Zawiślak

Louis Sclavis: clarinet, bass clarinetSarah Murcia: bass
Christophe Lavergne: drumsSylvain Rifflet: tenor saxophone, clarinet

1. Wisdom 14:19
2. Avant La Marche 06:32
3. Des Bruits A Tisser 06:41
4. Song For A. 05:02
5. Jusqu'ou? 07:33
6. Loin Dans Les Terres 08:38
7. Interview With Louis Sclavis 04:47

płyta do nabycia na multikulti.com

piątek, 16 czerwca 2017

Hans Lüdemann & Trio Ivoire "Desert Pulse" Intuition 2017, INT34462

Hans Lüdemann & Trio Ivoire "Desert Pulse" Intuition 2017, INT34462
Hans Ludemann swoją karierę rozpoczął u boku Eberharda Webera i Jana Garbarka w 1985 roku. Można zaryzykować twierdzenie, że to oni zaszczepili w 24-letnim wtedy muzyku fascynację różnymi tradycjami muzycznymi i artystyczną odwagę, skłaniającą go do podążania za nimi. Muzyk od lat pracuje nad własnymi autorskimi projektami, głównie w kameralnych składach i ma w swojej dyskografii ponad 20 płyt. Jego najnowszy album nagrany został w założonym w 1999 roku Trio Ivoire, które powstało podczas pobytu Ludemanna w Afryce, gdzie trafił w ramach stypendium Goethe-Institut. Oprócz lidera na fortepianie trio tworzą balafonista z Wybrzeża Kości Słoniowej - Aly Keita i utytułowany niemiecki perkusista Christian Thomé, współpracownik Lee Konitza, Petera Kowalda, Markusa Stockhausena, Tilla Brönnera, Thomasa Heberera. Na płycie usłyszymy jeszcze Malijczyka - Ballaké Sissoko na afrykańskiej lutni - korze i niemieckiego trębacza Reinera Winterschladena, założyciela Trance Groove i Nighthawks, ale także członka doskonałego Theo Jörgensmann Quartet.

Taka konfiguracja instrumentalistów, mądrze prowadzonych przez Hansa Ludemanna doskonale sprawdza się zarówno w pulsujących, hipnotycznych kompozycjach lidera jak i pełnych refleksji nad przemijającym czasem, utworach z korą Ballaké Sissoko w roli głównej. Ballaké jest jednym z najbardziej znanych wirtuozów zachodnioafrykańskiej harfy - kory, synem legendarnego harfisty Djelimady Sissoko. Urodził się i wychował w Bamako, stolicy Mali. Pudło rezonansowe kory wykonane jest z tykwy, na której rozpięta jest krowia skóra. Z korpusu instrumentu wystaje duży mostek, a między nim i długą szyjką instrumentu rozpięte jest 21 strun. Ich rozmieszczenie po obu stronach mostka pozwala na symetryczną grę obiema rękami i budowanie zachwycającej polifonicznej faktury. Kora w rękach Ballaké Sissoko brzmi absolutnie fantastycznie, mistycznie wręcz, to samo można powiedzieć o balafonie, na którym gra Aly Keita, odmianie ksylofonu, w którym wysuszone owoce tykwy służą, jako pudła rezonansowe.

'Desert Pulse' skutecznie opiera się taniemu efekciarstwu, jakiego dzisiaj wiele, muzycy niemalże wyczarowują muzyczny wielokulturowy mikrokosmos, zachwycający swoją ornamentyką i oryginalnymi harmoniami. Wszystko podane jest z potężną energią, ale i radością grania. Jest iskra boża, rodzaj geniuszu i mistycznego sacrum, im dłużej się tego słucha, tym bardziej wciąga.
autor: Jacek Palczewski

Hans Lüdeman: pianoAly Keita: balafon
Christian Thomé: percussionReiner Winterschladen: trumpet
Ballaké Sissoko: kora

1. Heartbeats (06:42)
2. Crum (11:55)
3. Timbuktu (08:29)
4. Maloya (06:24)
5. Le Destin (09:10)
6. Djonkoloni Kolonia (05:35)
7. Hombori (09:59)
8. Love confessions (07:22)
9. Run (05:23)
10. Wenn du weite Wege gehst (06:48)

płyta do nabycia na multikulti.com



czwartek, 15 czerwca 2017

Daniel Schläppi & Marc Copland "More Essentials" Catwalk 2016, CW1500132

Daniel Schläppi & Marc Copland "More Essentials" Catwalk 2016, CW1500132
Cisza. Najpierw jest cisza. Potem są delikatnie wchodzi bas, dostojnie wygrywając intro. I cisza raz jeszcze, zanim fortepian zacznie wprowadzać melodię. I tak naprawdę te kilka taktów, to jest już prawda o tym albumie. To nie jest jakakolwiek muzyczna rewolucja, to spotkanie dwójki przyjaciół. Takich, którzy świetnie się znają, ale wciąż jeszcze mają sobie wiele do powiedzenia. I w których rozmowie wielką rolę odgrywa cisza. Ale taka spokojna, chociaż pełna napięcia, nigdy kłopotliwa.

W jakiejś mierze to album minimalistyczny, jednak nie tak pełen namysłu jak choćby dialogi Hadena i Metheny'ego na "Beyond The Missouri Sky", inne, zbudowane najczęściej na standardach i piosenkach, ale jakby odkrywanych na nowo, w dużej części improwizowanych, a nie odgrywanych. To nie jeszcze jeden "job", ale rzeczywista rozmowa, w której językiem są akordy i pasaże mocno osadzone w jazzowej tradycji, ale czasem (choćby poprzez charakterystyczne brzmienie fortepianu Marca Coplanda) mocno odwołujące się do muzyki klasycznej.

"More Essentials", to drugie wspólne wydawnictwo szwajcarskiego basisty, Daniela Schlappiego i amerykańskiego pianisty Marca Coplanda. Po pierwszym wspólnym albumie "Essential" i czterech (!) wspólnych trasach koncertowych, ci dwaj muzycy kontynuują swój dialog zainicjowany w 2010 roku. I od pierwszych taktów słychać tu, że spotkali się razem nie dlatego, by raz jeszcze na tym zarobić, ale by cieszyć się wspólną grą i poprzez doświadczenia partnera, odkrywać wciąż nowe rzeczy w świetnie sobie znanej muzyce. Na ten album wybrali między innymi kompozycje Charliego Parkera, Horace'a Silvera, Joni Mitchell i Milesa Davisa. Jak mówi szwajcarski basista - "nie zastosowaliśmy się do żadnych kryteriów, aby wybrać utwory. To muzyka, która towarzyszyła nam od dawna i która zapewnia nam idealne współbrzmienie, daje się nam w pełni wypowiedzieć". Dołączyli do jeszcze jedną kompozycję Marca Coplanda i swobodnie, w duchu standardów improwizowane dialogi. Całość wypada naprawdę świeżo i znakomicie. Oto album, do którego chce się wracać i po prostu cieszyć cudowną muzyką.
autor: Józef Paprocki

Daniel Schläppi: upright bass
Marc Copland: piano

1. Essential 9 00:38
2. Blue in green 05:33
3. LST 06:48
4. Estate 07:15
5. Essential 10 01:53
6. All of you 05:42
7. Essential 11 02:54
8. Rainy night house 07:22
9. Gloria's step 03:54
10. Song for my father 03:48
11. Essential 12 01:35
12. Yesterdays 09:07
13. My little Suede shoes 04:27
14. Essential 13 01:48

płyta do nabycia na multikulti.com